piątek, 6 września 2013

Loki bez użycia ciepła - moja pierwsza próba ;)

Witam Dziewczyny!

Moje włosy są podatne na kręcenie,ale takich naturalnych sprężynek raczej nigdy nie miałam i zapragnęłam, zwłaszcza teraz gdy moje włosy są długie,gęste i już nie chcą za bardzo falować ;)
Przeglądając You Tube znalazłam kanał Marty i jej sposób na loki bez użycia ciepła.Zachęciła mnie skutecznie.Metoda łatwa i szybka w wykonaniu.
Loki rzeczywiście utrzymują się 2 dni,z tym że są delikatniejsze z biegiem czasu.

Do wykonania tej metody potrzebujemy:
1. Paski materiału,można je sobie pociąć z niepotrzebnej podkoszulki bawełnianej lub jakiejś koszuli,ja swoje pocięłam na długość ok 50 -60 cm,a szerokość ok 8 cm, potrzebowałam kilka sztuk,bo mam gęste włosy,przy cieńszych włosach spokojnie starczą 4 szt.
2.Jeśli masz włosy niepodatne na kręcenie to potrzebujesz pianki.Ja użyłam pianki z Isany,bardzo ją lubię,choć ciut za mocno mi posklejała włosy. 
3. Włosy przy tej metodzie muszą być suche,rozczesane.
4.Nakładamy piankę( choć nie musimy),rozczesujemy i czekamy aż włosy trochę podeschną.
5.Dzielimy pasma na odpowiadającą nam grubość i nawijamy je na paski wokół materiału od góry w dół,w sprężynkę.
6.Łączymy końce pasków i zwijamy w rogalik,zawiązujemy na dwa razy.Ja kręciłam swoje loki na wieczór,spało mi się wygodnie.
Doskonale pokazuje to Marta w filmiku.Patrz na koniec posta ;)
U mnie wyglądało to tak:
Tutaj widać jak wyglądają loki zaraz po odwinięciu,trzeba je tylko delikatnie rozciągnąć,ja pochyliłam głowę w dół i energicznie potrząsałam włosami,aż nabrały puszystości ;)
Gotowe loki prezentują się tak :)
A na koniec filmik,który był moją inspiracją do stworzenia tych loków,uważam,że Mar Tusi  wyszły te loki o wiele ładniejsze( ma piękne włosy),wiem,że nawijałam zbyt cienkie pasma włosów na szmatkę,a że mam włosów bardzo dużo,to loczki wyszły mniejsze i bardziej zakręcone,może następnym razem nie zastosuję pianki,bo mam włosy podatne na kręcenie.Efekt i tak bardzo mi się podoba,jest bardzo naturalny.
Metoda spodobała mi się na tyle,że będę ją stosować,zawinę też grubsze pasma włosów i wtedy chyba uda mi się osiągnąć takie grubsze fale jak na filmiku Marty. Takie zawijanie na szmatkę nie jest czasochłonne i można go wykonać samemu w domu ;)Serdecznie polecam wypróbować.
źródło YT
Jak Wam się podobają moje loki i ta metoda?Wypróbujecie?
Dajcie znać koniecznie :)

53 komentarze:

  1. fajny sposób :) ciekawe jak zrobić, żeby przy głowie uzyskać większą objętość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba by nawijać od samej góry,wtedy dłuższe paski,ale u mnie to by afro wyszło ;)

      Usuń
  2. Robiłam sobie loki dwa razy tą samą metodą, mam niepodatne włosy na kręcenie, a trzymały się dwa dni :) tylko kiepsko się w nich spało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu,to fajnie jak loki się trzymały,ja porozdzielałam pasma na boki i spałam normalnie na prosto :)

      Usuń
  3. Fajne loczki, ładnie się prezentują :)
    Pewnie genialne byłyby od samego czubka głowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Ewesko,pewno fajnie,ale na cieńszych włosach ;)

      Usuń
    2. To musisz spróbować Ewesko :)

      Usuń
  4. Muszę kiedyś wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. To ma sens, w końcu mam podatne włosy...;>

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne loczki, ja mam niestety za krótkie i zbyt rzadkie włosy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyglądasz z tymi lokami. Przepraszam, za taki banalny komentarz, ale musiałam to powiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki banalny komentarz twierdzisz ;)a wywołał wielki uśmiech na mojej twarzy,dziękuję Zajączku :*

      Usuń
  8. Moim zdaniem wyszły super loczki, choć ja spróbuję robić z grubszych pasm:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Helen cieszę się,że spróbujesz,ja też tak zrobię ;)

      Usuń
  9. U mnie dzisiaj temat podobny, bo o falach na chuście. Muszę dla porównania koniecznie spróbować twojej metody :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja twojej :)Cieszę się,że spróbujesz :)Będę wypatrywać efektów :)

      Usuń
  10. Super efekt! Nie wiem czy na moich włosach do ramion będzie się dało, ale wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super,koniecznie daj znać czy coś fajnego z tego krecenia wyszło :)

      Usuń
  11. Piękny efekt! Ja nigdy takich rzeczy nie mogłam sobie robić, bo nie dość, że włosy mam mało podatne na kręcenie itp. No i jeszcze jakbym umyła wieczór to albo musiałabym to robić na mokre włosy, albo nie nadawałabym się do wyjścia, bo mam takie tempo przetłuszczania się włosów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agni,a spróbuj popołudniu umyć włosy,niech podeschną,albo użyj suszarki ( chłodnego nawiewu),potem wetrzyj piankę i zakręć,w moim przypadku pianka dość usztwniła włosy,wydawały się suchsze,a też mam problem z przetłuszczaniem ;)

      Usuń
  12. fajnie wyglądają :)

    moje włosy z kolei są z natury bardzo proste i szybko się rozprostowują, kiedy próbuję je zakręcić :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Kingo,spróbuj z tą metodą,za wiele nie tracisz,tylko polecam użyć pianki ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow ale świetny efekt!! Muszę wypróbować na swoich włosach, ciekawe, czy też tak ładnie się skręcą, pewnie muszę użyć pianki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać,jestem bardzo ciekawa!

      Usuń
  15. Świetny sposób,muszę kiedyś wypróbować!!
    Ładnie C pasują takie loczki!!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pomysłowe i przydatne :)
    Ja mam jednak takie włosy, że take loczki robią mi się same. Z jednej strony jest to fajne, ale z drugiej niekoniecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serduszko każde włosy mają wady i zalety,ten co ma proste chciałby kręcone,ten kto kręcone proste ;)Na szczęście bywają takie metody,że czasem można sobie odmienić :)

      Usuń
  17. Super sposób, moje włosy są podatne na każdą ingerencję, więc pewnie i na Twoją też zareagują. Jedno jest pewne,że po niej włosy są bardzo puszyste.
    Basiu masz śliczne oczy!
    Buziaczki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mayu,moje wyszły puszyście bo włosów mam sporo i zakręciłam cieńsze pasma,przy grubych pasmach powinny wyjść grubsze fale,polecam wypróbować i dziękuję za miłe słowo :*

      Usuń
  18. fajny sposób:)trzeba zapamiętać i przetestować

    OdpowiedzUsuń
  19. Na pewno się pobawię.. byle tylko mieć takie loki:) włosy mam podatne, więc powinno być ok:)
    Ślicznie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oooo jak będę miała długie włosy to na pewno wypróbuję te metodę!!! Rewelacja a Twoje długie i gęste włosy wyszły cudowne!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ojejku ale ślicznie :) w życiu bym nie przypuszczala ze tak można :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie Ci to wyszło, u mnie niestety loki się nie trzymają (a szkoda, bo lubię, jak się falują), więc niekiedy śpię w warkoczu i potem mam taki nieład :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Efekt bardzo fajny wyszedl u Ciebie i mi chyba bardziej sie nawet podoba jak kolezanki z youtube. A probowalas krecic wlosy na opaskę? ja bardzo zcesto kręcę i jestem zachwycona a klientki w salonie pytaja sie mnie jak je robilam, czy to naturalne, albo prosza fryzjerke aby im zrobila takie same -efekt nei do osiagneicia fryzjerskimi urzadzeniami hihi :D. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Widziałam ten filmik, loki fajne jak u lalki ;) ale myślę że przy moim dzikim spaniu to by się nie utrzymało ;P

    OdpowiedzUsuń
  25. Loki rewelacji! Ślicznie Ci w nich!

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładne te loki. Ja faluję włosy za pomocą francuskiego warkocza :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za każdy komentarz,sprawia mi to wielką radość i daje znak,że czytacie moje posty:-)
Proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga i reklam,bo Twój komentarz wyląduje w spamie!