niedziela, 19 lutego 2012

Tradycyjne oponki z serem nie tylko na tłusty czwartek :-)

Witam Kochani:-)

W czwartek nie specjalnie zajadałam się pączkami,zjadłam tylko jednego,ale pokusiłam się o przyrządzenie dla moich pociech pysznych oponek.Od dziecka uwielbiam oponki:-)Wiem,że w sieci jest mnóstwo przepisów,ale chcę Wam napisać swój sprawdzony przepis,oponki wychodzą lekkie i pyszne,wystarczy tylko zastosować się do sposobu przygotowania,a jest on nastepujący:

Składniki:
3 szkl mąki pszennej ( tortowej)
2 żółtka
1 całe jajko
1/2 szkl cukru
2 czubate łyżki śmietany 18%
250 g sera białego
1 cukier waniliowy
1 łyżeczka sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia
cukier puder do posypania


Będziemy potrzebowali dużej miski. Mąkę należy przesiać do miski,bardzo ważne jest aby to zrobić,gdyż wtedy dostarczamy jej powietrza,co potem zaowocuje w lekkości naszych oponek.Dodajemy sodę lub proszek,mieszamy z mąką.Gdy mąkę już przesiejemy,dodajemy do niej jajko i 2 żółtka,mieszamy.Dodajemy pół szklanki cukru i znów mieszamy.
W osobnym naczyniu rozdrabniamy kostkę sera,dodajemy do niego 2 łyżki śmietany i miksujemy,tak aby wszystko ładnie się połączyło.Taką masę serową przekładamy do pozostałych składników z mąką i wszystko ładnie zagniatamy,do połączenia się składników,bez jakichkolwiek grudek.Jeżeli widzimy,że nasze ciasto się klei,to podsypujemy troszkę mąką,aż do momentu,kiedy będzie ładnie odchodzić od naszych dłoni.Możemy też troszkę potraktować ciasto wałkiem,aby nabrało powietrza.Ciasto powinno gładko odchodzić od podłoża, wtedy wałkujemy je na podsypanej mąką stolnicy na grubość ok 5mm.
Przy pomocy szklanki z ciasta trzeba wykroić okrąg,a potem jeszcze w okręgu w środku zrobić otwór zakretką lub kieliszkiem.
W garnku nalać oleju,tak aby go było wiecej,aby oponki swobodnie w nim pływały.Gdy tłuszcz będzie gorący,wrzucamy oponki i pieczemy je na złoty kolor z każdej strony.
Po wyjęciu odsączamy oponki z nadmiaru tłuszczu na papierowej serwecie lub ręczniku.
Po wystudzeniu posypujemy cukrem pudrem.


Uważam,że raz za czas możemy sobie pozwolić na taki dodatek do kawy i to nie tylko w tłusty czwartek,oponki są bardzo łatwe w przygotowaniu i szybko się je robi.
Mam nadzieję,że ktoś skorzysta z przepisu:-)Moje dzieci i mąż je uwielbiają i już pytają kiedy znowu je zrobimy;-)






Smacznego!!!
A Wy co lubicie?
Pączki,faworki czy inne smakołyki?

26 komentarzy:

  1. Zaczęło mi burczeć w brzuchu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. o takich pysznościach tak z rana kiedy ja bez śniadania i czytam przy kawie o takich dobrociach

    OdpowiedzUsuń
  3. zoila saharu a śniadanie powinno się zjeść nie później niż godzinę po przebudzeniu:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają przepysznie! Mmmm!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ smakowicie wygląda, ale nie nie :D za dużo słodkości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham oponki i mogłabym je jeść codziennie :d

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja najbardziej lubię faworki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oponki- smak mojego dzieciństwa ;) Chyba dzisiaj lub jutro zrobię je z córą, bo narobiłas mi smaka :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja mam robi pyszne oponki, teraz i ja będę mogła spróbować ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki za ten przepis - tego mi było trzeba. Zrobię takie i obtoczę je sobie na grubo w cukrze pudrze, mmmmmmm! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [oczywiście kiedy tylko znajdę czas... :( ]

      Usuń
  11. Mniam! Alez apetycznie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  12. od rana kusisz Kochana! p.s. zostałaś otagowana :) http://sauria80world.blogspot.com/2012/02/tag-czego-wcale-nie-chce-i-nie-kupie.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyszności :) Ja czasami robie takie maluteńkie pączusie bez nadzienia z lukrem :) Ale takich pączków z dziurką jeszzcze nie próbowałam :) Spróbuje napewno z Twojego przepisu bo bardzo fajny i nieskomplikowany :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super, na pewno zrobię :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Od bardzo dawna chodzą za mną takie oponki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam oponki z serem, z resztą wszystko co słodkie jest moją słabością :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mniam! na pewno skorzystam z przepisu, oponki wyglądają obłędnie na pewno też są pyszne!.

    OdpowiedzUsuń
  18. wyglądają przepysznie, na pewno wypróbuje przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  19. też ostatnio smażyłam oponki:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Podkradam przepis i zdjęcie, żeby później pamiętać jak to ma wyglądać. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko? Oczywiście nigdzie tego zdjęcia nie wrzucę...

    A możesz napisac ile tych oponek wychodzi z przepisu? Bo ja kilka(naście) kg nadwyżki mam i mieć dalej nie chcę, więc bym chciała tych oponek zrobić ze dwie dla siebie, 3 dla TŻ i tyle :D Bo jak zrobie 20, to też wchłoniemy, a trzeba się jednak ograniczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  21. sa pyszne wlasnie skonczylam robic.

    OdpowiedzUsuń
  22. extra,robilam pierwszy raz i ekstra wyszly ;d

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za każdy komentarz,sprawia mi to wielką radość i daje znak,że czytacie moje posty:-)
Proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga i reklam,bo Twój komentarz wyląduje w spamie!