piątek, 16 marca 2012

Nowy wiosenny ulubieniec-Puma, Animagical Woman Eau de toilette

Kiedy nadchodzi wiosna,sięgam po zapachy świeże,energetyczne,optymistyczne...taka jest
Puma Animagical, choć lekka słodycz też w niej tkwi:-)


To woda toaletowa pełna energii, wydaje mi się,że działa na mnie bardzo pozytywnie i tą energię gdzieś wyzwala głęboko we mnie,a jest mi to naprawdę potrzebne. Zapach ten jest inspirowany Afryką, motywy zwierzęce i żywe kolory odnajdują swój wzór w butelce,która absolutnie jest bardzo ciekawa,bardzo mi się podoba wizualnie,wystarczy na nią spojrzeć i już jest weselej. Kategoria zapachu jest kwiatowo-owocowo-drzewna, ja uwielbiam takie zapachy,zwłaszcza owocowe,świeże,radosne,na nadchodzacą wiosnę i lato,ten zapach będzie mi więc towarzyszył,zakochałam się w nim od pierwszego niuchnięcia;-)
Puma Animagical to mieszanka nut kwiatowo-owocowo-drzewnych.
Na początku czujemy eksplozję świeżości w nutach głowy pochodzącej z pysznych owocowych nut różowego grejpfruta i orzeźwiającej limonki karaibskiej, a w sercu zapachu czujemy zmysłowe, afrykańskie owoce i kwiaty,  papaję i frezję kapsztadzką, wszystko to przełamane delikatną lilią wodną. Baza jest kusząca i uwodzicielska, to gorzka czekolada połączona z południowoafrykańskim drzewem Tamboti.
Już sam opis tego zapachu sprawił,że zapragnęłam go mieć i mam:-)


Co do trwałości,to nie jest ona jakaś super,ale też nie najgorsza,u mnie utrzymuje się najwyżej kilka godzin,co nie jest tragedią,ale trzeba wziąć pod uwagę,że to EDT czyli woda toaletowa, zawartość olejków zapachowych w granicach 8-12%.Woda toaletowa jest zdecydowanie bardziej ulotna,z kolei plusem jest niższa cena niż za perfumy.Nosi się przyjemnie,nie dusi mnie,a delikatnie otula zapachem.Nie cierpię zapachów duszących,więc ten zapach jest dla mnie na ten sezon bardzo odpowiedni,jest dla mnie stworzony.

Zapach w skrócie:
Nuty zapachowe:
nuta głowy: różowy greipfrut, lemonka
nuta serca: papaja, frezja, lilia wodna
nuta bazy: czekolada, drewno

Cena: 80zł / 60 ml
Rossman 66,99zł a w promocji 52,99 zł / 40ml
Ocena 4/5

Podsumowując,zapach Puma Animagical jest dla mnie wspaniały i zapewne będzie mi towarzyszył
w najbliższych miesiącach,choć ja nie przywiązuje się do jednego zapachu,lubię coś zmieniać i pewno gdy spodoba mi się coś równie pięknego,to kupię:-)

A jakie Wy lubicie zapachy na wiosnę?

40 komentarzy:

  1. O tego zapachu jeszcze "nie niuchałam" ;)
    ale czytając Twoją recenzję myślę, że by mi się spodobał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli lubisz takie kategorie zapachowe,to myślę,że tak,ale nie ma co na ślepo kupować:-)Od tego są testery:-)

      Usuń
  2. nie wąchałam jej. mam Jamaicę 2. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trwałość kosmetyku powinna być długa, jednak przede wszystkim przynajmniej dla mnie liczy sie zapach, a kwiatowo- owocowo- drzewny brzmi swietnie : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kwestii trwałości pomogą perfumy,one są najtrwalsze;-)Ale mi zawsze szkoda wydać dużo na kasy na perfumy,bo tak jak powiedziałam,wolę mieć kilka zapachów;-)

      Usuń
  4. Hmm dość często spotykam się z tym zapachem na różnych blogach, chyba muszę go wyniuchać jak na niego wpadnę gdzieś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wąchałam i bardzo mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy zapaszek musi być trzeba wyniuchać myślę że mi się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. niektóre Pumy na tej półce cenowej to naprawdę zaskakujące odkrycia. gratuluję zakupu & chętnie powącham przy najbliższej okazji ;-) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak chodziłam koło niej,te nuty zapachowe kusiły i wzięłam na promocji, trwałość jak na wodę toaletową jest naprawde ok:-)pozdrawiam:*

      Usuń
  8. Uwielbiam zapachy Pumy! Właśnie ten i Jamaica i Jamaica2:)
    Są cudowne,i przede wszystkim bardzo trwałe na czym bardzo mi zależy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też gustuję w takich zapachach jak Ty :D Musi pachnieć cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda że nie można powąchać :(


    :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawe jak pachnie, nie przepadam za przesłodzonymi zapachami ;D
    daj powąchać :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę niuchnąć przy najbliższej okazji, bo opis bardzo kuszący i na wiosnę wydaje się być idealny :)

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana,ja go bardzo,bardzo lubię,mojemu Tomkowi,też się podoba;-):***

      Usuń
  13. Im bliżej bazy tym lepiej brzmi. Musze kiedyś sie zaciągnć przy okazji ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam obecnie Pumę Flowing, ale na wiosnę chyba kupię coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. generalnie zimą lubię cięższe zapachy,słodkie też,a na wiosnę takie owocowe,ale i orzeźwiające np zapach green tea:D

      Usuń
  15. Muszę obwąchać, bo lubię takie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rozglądam się za jakimś wiosennym zapachem. Totalnie nie mem pomysłu.

    OdpowiedzUsuń
  17. miałam go jakoś 2 lata temu i tez przypadł mi bardzo do gustu, tylko ja mam jakoś tak,że rzadko wracam drugi raz do tego samego zapachu i potem kupilam już cos innego :)

    OdpowiedzUsuń
  18. z nutą czekolady? muszę przy okazji niuchnąć ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wiesz,że na samym końcu,jak już zapach ponoszę,to wyczuwam tą lekką woń czekolady:D

      Usuń
  19. Uwielbiam ich zapachy. Wachalam juz chyba wszystkie i mialam 3 ale puma women jest moim faworytem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę niuchnać sobie w takim razie:*

      Usuń
  20. Puma Flowing to mój typ na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. mam i bardzo lubie! choc tej wiosny pachne [i bede nadal] CK In2u :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli mamy podobny gust w zapachach,to pewno by mi się spodobał:-)

      Usuń

Dziękuję Wam za każdy komentarz,sprawia mi to wielką radość i daje znak,że czytacie moje posty:-)
Proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga i reklam,bo Twój komentarz wyląduje w spamie!