piątek, 6 kwietnia 2012

Kic Kic- o tym jak Zajączek Wielkanocny przykicał do mnie z prezentami:-)

Kochani,nie wiem czym sobie zasłużyłam...Świąt jeszcze nie ma,a do mnie już przykicał Zając z prezentami:)
Zajączek jest dziewczynką i zwie się SheWoman.
A tak na poważnie, te wspaniałe prezenty przywędrowały do mnie od mojej wspaniałej Przyjaciółki Oli,którą poznałam tutaj poprzez bloga i nie wyobrażam sobie,że mogłoby jej nie być.To wspaniałe,że poprzez internet,można spotkać tak fantastyczne osoby,spotkałam ich tutaj wiele,ale z Olą naprawdę się zżyłam,zaprzyjaźniłam,jest mi bardzo bliska,praktycznie codziennie czy to sms-a piszemy czy też rozmawiamy, to wspaniałe,Olę znam niedługo,ale jest ona moją bratnią duszą,jest jak młodsza siostra i tak ją traktuję,czuję jakbyśmy znały sie od zawsze...to niesamowite.Szczerze,to otrzymałam od niej o wiele więcej wsparcia w każdej trudnej chwili,którą przechodziłam,niż od osób bliskich z realnego życia.Ola jest cudowną osóbką,wspieramy się i cieszę się,że poprostu jest,może nie mieszka blisko i nie możemy spotkać się na kawce,ale jest przy mnie sercem i myślą.
Ola dziękuję,że jesteś!!
Zdradzę Wam,że planujemy z Olą spotkanie,zaprosiłam do siebie Olę na grilla i trzymajcie kciuki,aby spotkanie doszło do skutku,w co wierzę i bardzo tego pragnę.
A czy Wy poznałyście poprzez internet przyjaźnie?

Co jakiś czas sprawiamy sobie paczki niespodzianki,mamy prawie że identyczny gust,podobaja nam sie te same kolory i zapachy,więc zawsze wszystko co dostanę od Oli przypadnie mi do gustu i jestem zadowolona. I tym razem tak było,a w paczce same smakołyki:-)W paczuszce znalazła się też piękna kartka z życzeniami i 2 paczki słodkości dla moich synków.

 Ostatnio dostałam również od Oli lakier z tej firmy o którym pisałam TU,bardzo mi przypadł do gustu i pod względem koloru i jakości,a teraz do niego dołączyły 3 nowe lakiery z firmy Flormar w żywych radosnych kolorach,bardzo mi się podobają wszystkie trzy!
                                                                Od lewej: 401 ,382,410
 To mydełko Organique jest poprostu cudowne, baran jednym słowem wymiata.Oli było ciężko się z nim rozstać,ale wiedziała,że trafia on w dobre ręce.Aż żal mi go używać,na razie będzie sobie leżakował na półeczce łazienkowej,nie dość,że świetnie wygląda to cudownie pachnie kozim mlekiem,uwielbiam ten zapach.Ogólnie zapachy i wygląd mydełek Organique zawsze wodzi za nos i cieszy oko,są śliczne!


 Kolejne cuda to pachnący różami krem do rąk Organique z kwasem hialuronowym,jedwabiem i perłą oraz olejek do masażu Alterra z migdałami i papają,za którym jeździłam,szukałami nigdy nie było w Rossmanie,Ola sprawiła mi wielką radość tym olejkiem:D


 Kolejne cudo to żel pod prysznic Miód- Królowa Nefretete - Kings&Queens Nefertiti ( Perfumeria Douglas),pachnie jak miodek,ślicznie,jeszcze nie próbowałam,ale zapewne umili mi prysznic:-)
Krem do twarzy z Dr.Scheller, muszę go przeanalizować,bo opis jest po niemiecku;-)

Jeżeli szukacie pięknej koralowej pomadki,to ta z firmy KOBO jest godna polecenia,świetnie się nakłada i kolor Coral Chic jest śliczny!

A tutaj wspaniały gadżecik do torebki,balsam do ust pachnie niesamowicie truskawkowo,a Marilyn uroczo się do nas uśmiecha:-)

Jak widzicie Zajączek na bogato,przykicał do mnie z samymi nowościami i smakołykami:-)
Olu,bardzo Ci dziękuję jeszcze raz za wspaniałe podarunki,ale ty wiesz,że to chodzi o gest i liczy się serce,to co między nami,a prezenty to tylko dopełnienie wszystkiego:-):***

Ja też obdarowałam Olę,jeśli jesteście ciekawe co mój Zajączek jej przykicał to zapraszam zerknąć TU

A jak tam,do Was zajączek zawita w tym roku?
Wpadło Wam coś w oko z produktów pokazanych powyżej;-)?
Buziaki


36 komentarzy:

  1. Super :) Baranek faktycznie wymiata :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pyszności przyniósł ci ten zajączek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ojej jak tego duzo mmm ;) Pomadka piekny kolorek :**

    OdpowiedzUsuń
  4. Mega fajna paczka ! :) Super , że tak się zaprzyjaźniłyście :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajnie spotkać taką bratnią duszę. :) super paczuszka. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. normalnie jak blogbox ;) aaa lakierów zazdroszczę ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. świetna paczuszka :)
    baranek rządzi!

    OdpowiedzUsuń
  8. już zakochałam się w kolorze pomadki z Kobo, muszę ją mieć ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. kochana, myślę, że i w Twoim Rossmannie są olejki z Alterry, ja u siebie długo nie mogłam znaleźć, bo szukałam buteleczek, nie kartoników, a jak wiedziałam już że powinnam szukać kartoników to kilka wizyt w Rossmannie kilka spacerów po tych samych 'alejkach' i znalazłam:*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale super ten zajączek. Ja dostałam w BlogBoxie olejek Alterry pomarańcza i brzoza i jestem oczarowana. Niby rossmanowska marka, a na prawdę dobry kosmetyk. Pewnie nie będzie to moja jedyna buteleczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniały zajączek. Same wspaniałości

    OdpowiedzUsuń
  12. Aż się ciepło na sercu robi jak czytam początek Twojego wpisu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Basiu, przepiękna paczuszka! Sama bym takim zajączkiem nie pogardziła! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. wszystko wpadło mi w oko :)

    Miło, że w sieci można spotkać takie osoby :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ajjj zazdroszczę takiego zajączka!

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna paczuszka:) Baranek jest cudny i wygląda jak beza:)

    OdpowiedzUsuń
  17. super paczka, cieszę się Basiu ż masz taką bliską osobę :) to jest właśnie wspaniałe, że obcy ludzie nagle moga stać się nam bardzo bliskimi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo się cieszę, że poznałaś taką swoją bratnią duszę, to niesamowite :) Oby Wasza przyjaźń trwała jak najdłużej i przetrwała wszystko! Ja jakoś nie mogę znaleźć bratniej duszy w realu, wszyscy tacy fałszywi w moim otoczeniu :( Przez bloga poznałam mnóstwo wspaniałych dziewczyn, są blogi które odwiedzam po prostu ZAWSZE, ale jakoś tak z nikim się nie zżyłam tak jak Ty z Olą :) ;)

    Śliczne prezenty, wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny ten "zajączek" :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Genialne rzeczy! Pomadka Kobo mi się szalenie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  21. mydelko wyglada cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Właśnie tez zawitał i do mnie :) Bloggerki są kochane a ja również mam kilka blogowych fajnych znajomości.

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne rzeczy! :)
    Do mnie najprawdopodobniej w tym roku Zając nie przyjdzie... :(

    OdpowiedzUsuń
  24. powiem tak: WOW!

    ja też poznałam w blogosferze kilka fantastycznych osób, a z niektórymi regularnie spotykam się w realu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zajaczku apeluje do ciebie przykicaj i do mnie;d

    OdpowiedzUsuń
  26. Zajączka nikomu nie oddam, Mój Ci On:****
    Dziękuję za komentarze!:***

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za każdy komentarz,sprawia mi to wielką radość i daje znak,że czytacie moje posty:-)
Proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga i reklam,bo Twój komentarz wyląduje w spamie!