poniedziałek, 18 marca 2013

Małe marcowe zakupy - czyli na co się skusiłam pod wpływem blogowych recenzji;)

Cześć Dziewczyny!

Dzisiaj o małych marcowych zakupach. To nic,że w domu mam linery w płynie,dwa żelowe, te w postaci kredek żelowych...Moja mania trwa,bo jednak bardzo chciałam znaleźć taki liner,który zachwyci mnie totalnie i sprawdzi się w 100%. W zeszłym tygodniu, była to chyba środa,przeczytałam 3 recenzje żelowego eyelinera z Maybelline,które pojawiły się w jednym dniu ;)W każdym wpisie na zdjęciach wyglądał inaczej,ale recenzje były bardzo pochwalne i jak tutaj sobie odmówić..Też tak macie?Stwierdziłam,że jeśli jakość jest taka super,to bez zastanowienia go kupię. Oczywiście kupiłam:) Zawsze patrzę na ceny i udało mi się kupić eyeliner za ok 27zł w internetowym sklepie  puderek.com.pl
Skusiłam się również na podkład Revlon Colorstay w odcieniu 180 Sand Beige za ok 28zł.

Muszę tutaj pochwalić sklep internetowy,bo produkty zakupiłam w środę wieczorem,w czwartek wysłano je kurierem(za pobraniem),a w piątek już u mnie były,cieszą takie zakupy.Produkty dostałam dobrze zabezpieczone,opakowania również zaklejone,mam pewność,że nikt ich wcześniej nie otwierał,bo czasem zdarza się,że kupujemy eyeliner żelowy,a tam piękne ślady od "macania" Nic z tych rzeczy,towar świeży i mogę polecić,jestem bardzo zadowolona z zakupów.
  Co kupiłam?
Maybelline Gel Eyeliner - "01 Intense Black"
Revlon Colorstay - 180 Sand Beige

To nie jest recenzja,a jedynie pierwsze uwagi;)
Podkład już kiedyś używałam i kupiłam by służył mi na większe wyjścia,postaram się napisać coś więcej innym razem,ale ogólnie jest to jeden z najlepszych podkładów jakie używałam przy mojej tłustej cerze...
A jak eyeliner?
Pierwszy raz mam eyeliner w takim słoiczku,z taką nakrętką,wygląda świetnie! 
Do eyelinera producent załączył bardzo fajny pędzelek,jest świetnie przycięty,zwarty i już go uwielbiam,bo kreska nim malowana,to sama przyjemność:)
Kolor eyelinera to głęboka czerń i jestem nim zachwycona,bo czytając jedną z recenzji,widziałam go na powiece i kreska wydawała się blada,obawiałam się,ale na zdjęciach też to różnie bywa i jak widać moje obawy były niepotrzebne.Poniżej widać,że eyeliner był świeżutki ;)To lubię!

Moje pierwsze wrażenia są tak pozytywne,że tylko modlę sie,aby w dalszym używaniu nie było przykrych niespodzianek.Żel jest fantastyczny,konsystencja jak marzenie,świetnie maluje mi się nim kreski,sunie po powiece bez oporu,cienkie czy grubsze kreski to nie problem,a trwałość? Troszkę trzeba poczekać aż wyschnie,ale jak już zaschnie to szok...próbowałam go zmyć wodą z nadgarstka i nie szło go ruszyć,takie cuda widzę pierwszy raz,więc nie dziwcie się moim podekscytowaniem.W sumie to po recenzji Czarnej Inez :* go kupiłam i nie żałuję,bo jestem pod wielkim wrażeniem tego produktu,zobaczymy jak będzie dalej ;)Cieszę się,że poprzez blogi można odkryć takie perełki.
Tylko co będzie teraz z pozostałymi linerami? Pewno pójdą w odstawkę,bo już jestem uzależniona od malowania nim kresek:)Jest wyjątkowo łatwy w obsłudze i jeżeli nie umiecie robić kresek,a chcecie się nauczyć,to ten eyeliner i ten pędzelek powinien ułatwić sprawę;)
Muszę go poużywać i wtedy pojawi się pełna recenzja;)
Kusi Was ten eyeliner czy macie już swojego ulubieńca?
Buziaki
Basia


74 komentarze:

  1. Spróbuję z tym eyelinerem, bo w tym z essence denerwuje mnie to że tak szybko zasycha i ciężko poprawiać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodaj do niego odrobinke bazy pod podklad ja tak odswierzylam swoj i nie zasycha tak szybko :)

      Usuń
    2. Dobry pomysł ;) Ale nie tylko mi zasycha w słoiczku ale i na powiece za szybko.

      Usuń
    3. ja dolewam Duraline Inglota jak chcę odświeżyć eyeliner żelowy - polecam!

      Usuń
  2. ja nie mam swojego ideału, bo ciamajda ze mnie i nigdy mi ładna kreska nie wyszła, poddałam się, chociaż mega mi się podoba takie podkreślenie oka :(
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilo mi też kiedyś kreski nie wychodziły;)Tym linerem można piękną cienką kreskę namalować,jest bardzo łatwy w obsłudze;)

      Usuń
  3. mnie kusil ostatnio podklad ale jednak postawilam na podklad z fm group tzw "woda w silikonie" brzmi ciekawie nie? niedlugo recenzja :D:D eyeliner mnie tez kusi ale mam swoich kilka musze ze wykorzystac bo zaschna alb cos i zmarnowane pieniadze beda :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój eyeliner żelowy z Pierre Rene już powoli dobija dna,więc tak się usprawiedliwiam przed samą soba;)Bardzo ciekawie brzmi ten podkład,będę czekać na recenzję ;)

      Usuń
  4. Ja nie mam wprawy w stosowaniu eyelinera, jakoś przyzwyczaiłam się do stosowania kredek i to zazwyczaj wybieram brązy, szarości itp...Może kiedyś przekonam się do eyelinerów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie wszystkie kredki się sprawdzają,a malować kreski bardzo lubię,kwestia przyzwyczajenia,jak pokochasz taki sposób,to kredki idą w odstawkę;) Osobiście też używam kredek,ale bardziej na dolną powieke,albo kolorowe na cień,tylko muszą być trwałe;)

      Usuń
  5. No proszę jakie fajne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam dwa eyelinery z Essence i wolę nie kusić się na następny, bo nigdy tego nie zużyję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak sobie tłumaczyłam,ale chęć "posiadania go" była silniejsza i jeszcze dziewczyny takie kusicielki,to teraz ja pokuszę;)

      Usuń
  7. miałam go, bardzo dobry liner :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak sądzę,chyba najlepszy jaki do tej pory miałam :)

      Usuń
  8. Hmnn...właśnie zastanawiam się nad "normalnym" eyelinerem w słoiczku, ponieważ mam ten wodoodporny z essence (w słoiczku), który nie sprawdza się dobrze przy rozcieraniu kresek.
    Szczerze to kusisz tym eyelinerem. ;)
    Pędzelek tez inny niż zazwyczaj używam. Coś czuję, że pędzelek dopisze się do mojej listy zakupów ;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale cena za revlonka :o chcę!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam podkład CS i jest ok:)
    Lubię na nim pracować :P

    OdpowiedzUsuń
  11. kupiłam ten eyeliner niedawno, a podkład w lutym:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Revlon uwielbiam ! z tym ze mam ten sam kolor co ty i zima gdy szaro i buro był ok teraz gdy troszke iwecej slonca jest za oknem kolor jakby wydaje sie byc bardziej rozowy na mojej twarzy- co bardzo mi przeszkadza. A co do linera opakwoanei super ale tym pedzelkiem chyba bym neiu miala go nalozyc wole tradycyjny skosny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie nie kusi, bo nie używam eyelinera. Kreski robię cieniami i to mi w zupełności wystarcza.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajne oba produkty, ja najbardziej lubię eyelinery w żelu

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś bardzo lubiłam takie eyelinery :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z każdej strony kuszą dziewczyny tym eyelinerem. Chyba go kliknę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten ajlajner od pierwszego nalozenia stal sie moim numerem 1. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam i podklad jak i eyeliner :) lubie oba kosmetyki ,eyeliner jest bardzo fajny i za male pieniadze :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny słoiczek tego linera :) Ja jakoś nie przepadam za linerami żelowymi. Był czas, że się nimi zachwycałam, obecnie wolę liner mineralny, kredki i cienie, bo są dużo wygodniejsze w użyciu i wymagają mniejszej precyzji :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. kończy mi się podkład i chyba w końcu skuszę się na revlon, ale tylko na większe wyjścia będę go używać:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawa jestem tego eyelinera,ja używam żelowego z Essence i jestem bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie też kusi ten eyeliner :) Będę czekała na recenzję :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Też jestem zadowolona z tego linera. Ja się skusiłam na swój po recenzji Sroki, bo to chyba od niej się wszystko zaczęło ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Podkład bardzo mi pasuje, sama go używam, natomiast linera jeszcze nie miałam, ale jak mi się mój skończy to właśnie myślałam o tym. Dużo pozytywów na jego temat słyszałam, więc muszę sama wypróbować.
    Buziaczki:**

    OdpowiedzUsuń
  25. Moja znajoma ma ten eyeliner i malowałam się nim bardzo mi się podoba:)
    Revlon uwielbiamm, nawet dzisiaj malowałam nim modelke:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Czekam na recenzję tego eyelinera, a czy były też jakieś inne kolory? Co Revlona, to nie lubiłam tego podkładu, bo strasznie mnie zapychał ale wiem że wiele dziewczyn go uwielbia.

    OdpowiedzUsuń
  27. Revlon jest rzeczywiście niezastąpiony przy tłustej cerze :)) Kurczę jak skończę mój eyeliner z Bobbi Brown to chętnie przetestuję Maybelline, może okaże się, że przepłacałam... ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. z nieba mi spadłas Basiu :)własnie chce kupic zelowy eyeliner i teraz juz wiem jaki :)podkład tez mam ,jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam CS, daawno temu. Ale dla mnie to za ciężki kaliber, moja cera się buntowała. Sama teraz stoję przed wyborem nowego podkładu i nie mam pojęcia co kupić. Pierwszy raz w życiu skończyły mi się zachcianki testowania w tej dziedzinie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z podkładami jest ciężko ogólnie,sama mam wieczny problem ;)

      Usuń
  30. eh. ale mnie kusicie ciągle tym Revlonem! Co chwile widze go na blogach :)!!

    OdpowiedzUsuń
  31. W takim razie nie mogę się doczekać pełnej recenzji linera :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Oho, widzę że i ja się skuszę ... Pędzelek mi się spodobał :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu,pędzelek jest bardzo fajny,eyeliner też:)

      Usuń
  33. ja kocham mojego małego eyelinera z Wibo :D nie ma lepszego :)
    a Revlon niestety krótko utrzymuje się na mojej buzi :( choć bardzo się lubimy dzięki jego lekkości :) używam go latem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Revlon utrzymuje sie bardzo przyzwoicie;)

      Usuń
  34. Ja lubilam linery z essence, ale ostatnio rzadziej maluje kreski, a jak juz, to wygodniej jest mi to robic cieniem :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karo cieniem też lubię kreski,ale na mokro;)

      Usuń
  35. A ja kreski robię... kredką ;) ale wodoodporną z Rimmela, czerń z scandaleyes. Tego też niczym się nie da zmyć, ale mi to na rękę ^^ eyeliner z essence też lubię i często używam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mój ulubiony podkład :) Tylko ja używam wersji do mieszanej/tłustej skóry.
    A o tym linerze słyszałam wiele pozytywów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bello,ja też mam podkład w wersji dla cery mieszanej/tłustej ;)

      Usuń
  37. Nie miałam jeszcze takiego eyelinera, bo obawiam się, że nie umiałabym się nim posługiwać...

    OdpowiedzUsuń
  38. wow oryginalny ten liner, świetny pomysł z tym sloiczkiem

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja nie używam eyelinerów i wszystkie otrzymane wędrują do spragnionych koleżanek ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. używam revlonu na co dzień, bo mam bardzo tłustą cerę i tłusto mi znaleźć coś lekkiego ;( ten podkład się fajnie sprawdza pod względem trwałości i wyglądu, ale nie pod względem składu ;(

    OdpowiedzUsuń
  41. Eyeliner stał się już przebojem na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  42. A ja ten liner kupiłam w ezebra.pl za 2 dyszki :) ten świeży i nie macany :D
    jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  43. Basiu pokażesz nam efekt makijażu z tym linerem? Bardzo proszę :*:*:*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mayu pokażę pokażę,tylko czasem brak mi czasu na wszystko,ale obiecuję :**

      Usuń
  44. oo co za rewelacja!Wychodzi na to że to dwa dobre produkty które warto mieć...produkty roku.:)

    OdpowiedzUsuń
  45. nawet wiem który to sprzedawca...pewnie bonus sc:)) oni zawsze mają idealnie szybką wysyłkę, mnóstwo gratisów i świeże kosmetyki. Revlon podkład na stałe gości w mojej kosmetyczce, chociaż lepszy jest na zimę niż na lato bo jest odrobinę ciężki, ale świetnie kryje i pozostawia matową gładką cerę- świetnie wykańcza makijaż... co do linera kusi mnie więc pewnie spróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Podkład Revlon to mój zdecydowany ulubieniec:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Muszę się w końcu zdecydować na kupno tego Revlona Colorstay, ale jakoś się boję cały czas po bardzo niemiłej współpracy z Revlon Photoready

    OdpowiedzUsuń
  48. nie mam ulubionego czarnego żelika, ale zachęciłaś mnie i przy okazji na pewno skuszę się :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Też uwielbiam ten eyeliner nie rozmazuje się nawet na mojej tłustej powiece utrzymuje sie bez ruchu caly dzien :D

    OdpowiedzUsuń
  50. Mam oby dwa produkty i również je sobie chwalę, ale teraz ubolewam, bo stracił mi się ten pędzelek i nigdzie nie umiem go znaleźć, a był taki świetny :( No i szkoda, że wprowadzili do PL tylko czarny kolor bo za granicą jest ich więcej :|

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za każdy komentarz,sprawia mi to wielką radość i daje znak,że czytacie moje posty:-)
Proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga i reklam,bo Twój komentarz wyląduje w spamie!