czwartek, 14 lipca 2011

VIPERA City Fun Blush Nr 28 recenzja różu do policzków

Dzisiaj Kochani już ostatnia recenzja testowanego kosmetyku od Vipery, a mianowicie 
różu w kolorze 28 z serii City Fun. Jest to ciepły odcień brązu z domieszką cegiełki z opalizującymi drobinkami;-)


Cena 11zł  


Od producenta:

Paleta ożywczych barw z naturalnym wdziękiem stylizuje kobiecość
„City Fun” uświetni twarz, upozoruje na idealną i zdrową
szlachetny kunszt receptury ożywi wycięcie policzków, łagodnie wygładzi owal twarzy, lekko owiane kolorem skronie dodadzą twarzy młodości i wdzięku
ergonomiczna kasetka z lusterkiem i szerokim pędzlem zapewni komfort przy aplikacji
 

 Róż zawiera ukryte lusterko i pędzelek 

http://vipera.com.pl/pl/index.php

Dostaniecie go w 10 różnych odcieniach 

 Moja opinia:

Róż jest całkiem fajny, jednak nie zachwycił mnie tak do końca.Opakowanie jest bardzo solidne, dodatkowym plusem jest kartonik i widoczność różu w opakowaniu.Ma sympatyczny wzorek na wierzchu. Kolor jest dla mnie za ciepły i może gdyby nie te ceglaste tony byłoby super.Zawiera opalizujące drobinki, piękny efekt, na skórze zupełnie niewidoczny, nie daje efektu brokatu.Pigmentacja jest bardzo dobra, róż jest bardzo miękki i podczas nabiera sypie się,dlatego nabierając na pędzel, musimy robić to bardzo ostrożnie, bo można sobie zrobić nim wielką plamę.Tutaj osoby początkujace z nakładaniem różu muszą szczególnie uważać.Myślę, że będzie on bardzo fajny, ale muszę troszeczkę opalić twarz, co napewno nastąpi podczas urlopu nad morzem:D Trwałość średnia, na mojej tłustej cerze kolor zanika po ok 4 h, dla mnie to bardzo mało.


Róż jak i inne kosmetyki Vipery można nabyć na stronie producenta

Skład: 

Moja ocena 3+/5

Dziękuję firmie VIPERA za możliwość testowania kosmetyków,wszystkie opinie są szczere, fakt, iż je otrzymałam nie wpłynął na moją ocenę. 
  



17 komentarzy:

  1. Kolor niestety nie dla mojej cery, ale bardzo podoba mi się opakowanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, czyżby to było zdjęcie po wizycie u fryzjera? Bo jakoś tak zupełnie inaczej wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. produkty z helfy polecam, przynajmniej te co ja posiadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. To nie mój kolor aczkolwiek jest godny uwagi. Opakowanie jest świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. kolor bardziej jak bronzer niż róż :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kolor mi sie zdecydowanie podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  7. baaaaardzo nie lubie tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  8. Zostałaś tagnięta:P
    http://kosmetyczny-bzik.blogspot.com/2011/07/tag-jak-mieszkaja-twoje-kosmetyki.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Olu, tak:D No własnie inaczej, ale jestem tym faktem bardzo zadowolona, czuję sie super, no i na zdjęciu mam okularki, noszę kochana bo mam duża wadę:-(

    katarzyynka napewno zwrócę na coś uwagę:-)

    KOSMETASIU, ja jestem raczej pozytywnie nastawiona:-)

    mejaczek zabieram sie za TAGA:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Basiu, ja również noszę okularki ;) ale tylko w domu, gdy gdzieś wychodzę lub jadę samochodem, to zakładam soczewki, bo tak jest mi wygodniej :) pięknie wyglądasz w nowej fryzurce :) pozdrawiam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Olu, ja nie miałam soczewek jeszcze:-) Ale zapewne są wygodniejsze!

    ` crazy natalka . a do jakiej miejscowości?

    OdpowiedzUsuń
  12. opakowanie jest praktyczne ale i chyba produkt dobry ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam jeden róż wipery i jestem bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglada ciekawie :) Kiedys chcialam go kupic ale nie bylam pewna tego produktu moze jednak sie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. totalnie nie mój kolor... i już widzę jakie bym sobie nim zrobiła plamy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za każdy komentarz,sprawia mi to wielką radość i daje znak,że czytacie moje posty:-)
Proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga i reklam,bo Twój komentarz wyląduje w spamie!