Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dermika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dermika. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 listopada 2011

Roztańczona w objęciach seledynowej maseczki wygładzającej z zieloną glinką i grejpfrutem,Dermika Let's Dance Jazz

Dzisiaj jeszcze szybciutko wzmianka o seledynowej maseczce wygładzającej z zieloną glinką i grejpfrutem Dermika- Let's Dance Jazz,którą wygrałam w rozdaniu u Sexi Chic:-)

Według producenta,maseczka ma zapewnić efekt wygładzonej,
promiennej i czystej cery,mamy zapomnieć o rozszerzonych porach i zaskórnikach.

Według mnie obietnice są spełnione,ale tylko częściowo...
Jeżeli chodzi o charakterystykę maseczki,to jest ona koloru szaro zielonego, przeważnie maski z zieloną glinką, miałam właśnie w takim kolorze.
Pachnie grejpfrutowo,bardzo ładnie.Jest bardzo gęsta, kremowa i bardzo dobrze rozprowadza się na twarzy.Producent zaznacza,że maskę nakładamy grubą warstwą i ja tak zrobiłam.Opakowanie 10ml starczy spokojnie na 2-3 razy.Maskę trzymamy na twarzy 15-20 minut,potem zmywamy letnią wodą.Po upływie tego czasu,na twarzy pozostają resztki maseczki,duża jej część jakby wchłania się,nie wysycha ona całkowicie,nic się nie osypuje.Niestety do jej zmycia bez gąbeczki się nie obejdzie,bo inaczej rozmazuje się i trzeba zużyć dużo wody,aby ją usunąć.
Jeżeli chodzi o efekt,to na mojej tłustej cerze, najbardziej widoczne jest wygładzenie twarzy,jest ona miękka i rozświetlona,niestety muszę też przyznać,że maseczka słabo zwęża pory.
Zaskórników nie zwalcza, chyba  jeszcze  takiego cuda nie wymyślono, które poradzi sobie  
z nimi w100%;-)Ogólnie fajna saszetkowa maseczka,sprawdzi się napewno przy cerze tłustej i mieszanej.

Pojemność saszetki 10ml
Cena ok 4 zł
Dostepna w drogeriach Natura i Rossman

Ocena 4/5                            
                                 

A Ty? Dasz się skusić na taniec w towarzystwie seledynowej maseczki?A może już była w twoich objęciach:D?Pochwal się efektami:-)