Pierwsza dotarła paczuszka od Malwiny, a w niej kosmetyki Golden Rose:-)
Kolory lakierów bardzo mi się podobają, z lakierami tej firmy miałam styczność, kilka z serii Paris mam w domu, uważam,że są przyzwoite.
Kolejna paczuszka od Idali z woskami zapachowymi Candle Room
Była malutka, ale dała o sobie znać samym zapachem, gdy tylko zbliżyłam się do swojej skrzynki, odrazu poczułam śliczną woń, to musiały być woski zapachowe:-)Cudnie pachną, zwłaszcza lawenda z wanilia,uwielbiam wanilię z wszelkimi połączeniami.
Trzecia paczuszka od Sexi Chic:-)
Znalazłam tu również same smakołyki,maseczka idealna dla mojej cery, cienie w kolorach, które bardzo lubię,przepięknie pachnący krem do rąk, świetna kredka i pędzelek.
Te wszystkie smakołyki podniosły mnie na duchu, humor odrazu lepszy,wielki banan na twarzy, bo nawet czekolada nie pomagała:-)Dzięki dziewczyny za szybkie przesyłki:*
Przy okazji tego posta serdecznie Wam dziękuję, za każdy komentarz, za każde odwiedziny, to dla mnie bardzo cenne i motywujące do działania,do rozwoju bloga.Niedługo postaram się o jakiś konkurs,muszę pomyśleć nad tematem i formą.Bądźcie czujni.
Pozdrawiam Basia


