Witam:-)
Bardzo lubię niespodzianki,a kto nie lubi?Prawda?To już tradycja,że z moją Przyjaciółką
Olą znaną Wam jako SheWoman,robimy dla siebie wzajemne paczki świąteczne,zawartość jest niespodzianką,co dodatkowo podsyca wzajemną ciekawość.Do mnie paczuszka świąteczno-urodzinowa już dotarła,otwierając ją,byłam pewna,że wszystko co w niej zawarte przypadnie mi do gustu,bo zazwyczaj to,co podoba się Oli,trafia w mój gust;-)A zresztą to paczka od serca i tak naprawdę nie ważna jest ilość,ale gest i ja jestem przeszczęśliwa.
Już na samym początku ogromny uśmiech na twarzy wywołał Pan Ciastek,zobaczcie,czyż nie jest słodki?Ten pierniczek to odświeżacz powietrza Home&You,jest świetny!
Zawartość listu objęta jest tajemnicą,więc wybaczcie,ale sami rozumiecie;-)
Tajne-poufne;-)
Cała zawartość paczki,na wierzchu pełno słodkości,widać,że jak zawsze Ola pomyślała o moich synkach:-)
Wszystko było cudnie zapakowane,poczułam magiczną atmosferę,Ola jest perfekcjonistką,wszystko pomyślane,nawet świąteczne gwiazdki dekorowały opakowania;-)
Pozostałe niespodzianki jakie odkryłam w paczce to:
Maska do włosów KALLOS LATTE- kiedyś miałam taką mleczną maskę i służyła moim włosom,a jej zapach jest bardzo smaczny:DPachnie budyniowo!
Żele ze świątecznej edycji limitowanej Original Source:-)
Od lewej Śliwka&Syrop klonowy oraz Pomarańcza&Lukrecja
Pachną bosko,choć pomarańczowy żel to mój faworyt!
I coś dla mojego męża się znalazło,żel pod prysznic Organique - Rozmaryn i Jedwab,bardzo orzeżwiający,prawdziwie męski zapach:-)
Cążki,przyznam,że akurat ten prezent był uzgodniony;-)Swoje gdzieś zostawiłam,bardzo chciałam mieć nowe,są świetne,lekkie,fajnie się nimi pracuje,no i mają nasadkę,dodatkowy plus,to mi się podoba:-)
Angled Eyeliner Brush bambusowy pędzelek do eyelinera z Ecotools, od dawna chciałam go kupić,raz wspominałam o tym Oli,a ona podarowała mi go:*
Na Wielkanoc dostałam Baranka,który już niestety skończył swój żywot,a na pocieszenie przybył Aniołek z Organique,o takim samym zapachu jak mydełko powyżej:DCudny jest i pewno go nie otworzę,bo będzie mi go żal uśmiercić:D
Coś do kąpieli,Dwufazowy Olejek do kąpieli i pod prysznic Bielenda "Azja"IMBIR & KARDAMON
ciekawy produkt,zwłaszcza,że lubię dwufazowe kosmetyki;-)
Farmona Tutti Frutti Masło do ciała karmel&cynamon, nigdy nie miałam tego masełka,ale zapowiada się,że zostanie moim zimowym faworytem...:-)
Kilka produktów niemieckiej firmy MISSLYN,zawartość przybliżę Wam w osobnym poście i opowiem coś o kosmetykach.W woreczku znalazłam lakier( cudny granat),błyszczyk,poczwórne cienie i rozświetlacz
Dodatkowo piękny róż z Catrice:-)
Dostałam też 5 cudnych lakierów do paznokci:
Essence, Breaking Dawn,2 lakiery Wibo Glamour Nails nr 1 i nr2,Golden Rose Jolly Jewels 103,mini lakier Flormar Pretty P15
I karteczkę z życzeniami oraz opłatkiem,wzruszyłam się...taka już jestem...Wspaniała paczka prawda,jest coś co wpadło Wam w oko i spodobało się:-)?Ja jestem zachwycona,żebyście widziały mnie ile razy oglądałam pudełko i jego zawartość,a mój mąż tylko kiwał głową,he he...
Moja Droga Aleksandro,jeszcze raz Dziękuję Ci Kochana za cudowny prezent,jest mi tak miło i sprawiłaś mi wiele radości,ale najbardziej dziękuję,że jesteś,że mnie wspierasz i że mogłam Cię poznać.
Moja paczuszka dzisiaj do ciebie trafi i mam nadzieję,że również przypadnie Ci do gustu i sprawi,że się szeroko uśmiechniesz:*
Wczoraj widziałam,że sporo z Was dostało paczki niespodzianki od Dr Ireny Eris,ja też dostałam;-)To się nazywa zaskoczenie,zupełnie nie spodziewałam się paczki!
I jeszcze się pochwalę,to jeden z prezentów urodzinowych od męża;-)
Tangle teezer jest wreszcie moja:-)
Miłego dnia kochani,ja zabieram się za obiad;-)
P.s Jeśli ciekawi Was co ja podarowałam Oli zapraszam na jej bloga KLIK






