Pokazywanie postów oznaczonych etykietą manicure. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą manicure. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 grudnia 2013

Zimowy piaskowy gradient na paznokciach

Dzień Dobry :)
Wczoraj naszło mnie by zmalować zimowy gradient na paznokciach o wykończeniu piaskowym,a to wszystko za sprawą lakieru Lovely Snow Dust Nr 2,którym nie przestaję się zachwycać!Spisał się idealnie
i pięknie współgra z bielą i niebieskościami.Jeśli macie jeszcze wątpliwości czy warto go kupić,to myślę,że wystarczy na niego spojrzeć,mnie zauroczył od samego początku i choć nie kryje idealnie,to właśnie jest też jego zaletą,bo można go wykorzystywać do wszelkich zdobień.

Jak wykonałam swoje paznokcie?
Na przemian malowałam całą płytkę paznokcia raz bielą,raz niebieskim,a potem już cieniowałam paznokcie gąbeczką kolejnymi odcieniami o ton ciemniejszymi,na niebieskiej bazie cieniowałam białym kolorem,na białym niebieskim itd,a przy samym wolnym brzegu nałożyłam odrobinę lakieru My Secret.Całość wykończyłam lakierem piaskowym Lovely i gotowe :)

Do wykonania gradientowego zimowego manicure zostały użyte następujące lakiery:
1. Orly Frisky
2.Orly White Tips
3.Avon  Nailwer pro+ Arctic Waters
4.My Secret 163 Blue Angel
5.Lovely Snow Dust Nr 2

Jak Wam się podoba mój zimow mani ?Może kogoś zainspiruję do zmalowania podobnego :)
Będzie mi miło!
Pozdrawiam Basia


piątek, 6 grudnia 2013

Manicure z humorem - czyli mikołajkowe paznokcie

Kochani!
Ho Ho Ho...Ostatnio bardzo mnie tu mało,chciałabym wrócic do aktywnego blogowania,jednak czasem przerasta mnie wszystko...Mi do szczęścia potrzeba jedynie zdrowia,a z tym bywa ciężko...najlepiej było by wymienić chory kręgosłup,jednak to niemożliwe...Chciałam Wam życzyć udanych Mikołajek, mam nadzieję,że Mikołaj o Was nie zapomni,choć prezenty nie są aż tak ważne,ale to miłe dostać niespodziankę ;) Do mnie raczej Mikołaj nie zawita,za to 2 dni temu obchodziłam urodziny i to był bardzo mile spędzony dzień,bardzo sympatyczny i ogólnie od rana się uśmiechałam.Dzisiaj humor również dopisuje,spakowałam już prezent dla moich dzieci i chrześnicy,a potem zabrałam się za malowanie paznokci,jaki humor takie paznokcie,zobaczcie same ;)
Mikołaj i Rudolf ze swoją towarzyszką :D Jak Wam się podobają moje mikołajkowe paznokcie? I wcale nie są trudne do zrobienia ;)
Do wykonania manicure użyłam :
biały lakier do frencha z Orly White Tips bardzo lubię ten lakier ( na stronie Orly aktualnie wyprzedaż lakierów) więcej info na stronie http://www.orlybeauty.pl/
czerwony lakier nr 11 Madame L'Ambre
farbki akrylowe czarna i biała,brązowa
brokat 3D,folia czerwona
lakier różowy P2 040 Pink Hyacinth
lakier brązowy Golden Rose Paris nr 49
Jeśli macie ochotę ozdobić wasze paznokcie,to warto spojrzeć na poniższy tutorial,ja z niego korzystałam,nie wyszło identycznie,ale to nie o to przecież chodzi.Zawsze można zrobić cos po swojemu,a nie odgapiać w 100% ;)
Mikołaj
Renifery
Trzymajcie się cieplutko!!!
Czy Mikołaj już do Was zawitał? Pochwalcie się co Wam przyniósł :)
Basia

piątek, 20 września 2013

Jesienny wrzos otulony złotem - manicure

Witam  :)

Jesień tuż tuż...zbliża się nieubłaganie...Korzystając z ostatnich ciepłych dni,spaceruję po lesie :) Grzybów nie zauważam,za to uwielbiam chodzić po wrzosowiskach okraszonych ostatnimi promyczkami słońca...Zapisuję ten obraz w pamięci,chwytam buteleczkę lakieru Joko o nazwie shady desert J148,
maluję nim frencha,resztę płytki wypełniam lakierem Orly Ingenue ,dodaję pasek farbki akrylowej i maluję listki.Tak powstaje na moich paznokciach jesienne wrzosowisko otulone złotem.
Przepraszam Was,że na zdjęciu nie widać małego palca,ale niestety naderwałam sobie paznokieć :(
Manicure wykonywałam całkiem niedawno,chciałam poprawić sobie humor,a malowanie paznokci zawsze sprawia mi wiele radości :) Było już dość ciemno,dlatego poniższe zdjęcie zostało 
zrobione z lampą, na żywo kolor fioletowy był bardziej stonowany,lampa go uwydatniła. Lakier Orly  Ingenue cudnie opalizuje na złoto-fioletowo,prawda?
Tak prezentuje się lakier Joko  shady desert J148,typowy jesienny kolorek.Ma szeroki pędzelek,fajnie się aplikuje i kryje już przy jednej warstwie.Trwałość natomiast średnia.
Czy często inspirujecie się naturą?Ja uwielbiam takie inspiracje :)
Troszkę nietypowy ten mój manicure,ale mam nadzieję,że przypadnie Wam do gustu ;)
Zamiast takich kolorów można użyć złotego lub miedzianego brokatu,jestem pewna,że będą się fajnie komponować.
Buziaki


czwartek, 5 września 2013

Safari Trendy Colour - Nudziakowy róż dziś noszę + krótka recenzja lakieru :)


Hej Dziewczyny !
Od dawna widuję na blogach lakiery firmy Safari,opinie są różne,więc postanowiłam sama się przekonać czy warto i kupiłam.Bardzo spodobał mi się kolor tego lakieru, piękny pastelowy nudziakowy róż,nie wiem jaki to numerek bo był zamazany.Pomyślałam,że będzie świetnie komponował się z moimi opalonymi dłońmi i nie pomyliłam się,wygląda bardzo ładnie,ale tylko 1 dzień po malowaniu.Lakier jest bardzo tani i ma sporą pojemność,zapłaciłam za niego 3,50 zł,dlatego nie żal mi tych pieniążków,ale drugi raz nie wydam na niego nawet złotówki,dlaczego?Może krótko wymienię plusy i minusy,a wszystko będzie jasne.
Plusy:
-cena
- 12 ml pojemność
- ogromna gama kolorystyczna
- krycie przyzwoite,zależy jakie kładziemy warstwy,ja na zdjęciu mam 2 grubsze warsty

Minusy:
- wąski pędzelek, osoby nie wprawione w malowaniu będą miały problem
- zbyt gęsta konsystencja 
- smuży
- szybko gęstnieje
- pierwsza warstwa wysycha w miarę szybko, druga schnie bardzo długo...Ja malowałam swoje paznokcie na noc i cudem nie miałam odbitej pościeli
- pojawiają się bąbelki powietrza, odczekałam aż pierwsza warstwa wyschnie,więc wydaje mi się,że efekt bąbelkowania powstaje przez gęstość lakieru i jego bardzo długie wysychanie...
- lakier nawet na drugi dzień jest jakby plastyczny,łatwo na nim zrobić ryski,zdziera się przy końcówkach
- nietrwały
Pędzelek jak dla mnie jest niewygodny.

A tak prezentuje się na moich paznokciach,aplikacja nie należy do najłatwiejszych,ale sądzę,że wyszło ok, bąbelki jednak widać.
Jak Wam się podoba?
Szkoda,że nie mogę o nim powiedzieć dobry i tani ;)Może polecicie mi fajny nudziakowy lakier,tylko nie trupi ;)

piątek, 14 czerwca 2013

Madame L'Ambre & Orly - Róże na paznokciach w stylu Vintage - jak wykonać?

Cześć Dziewczyny :)

Bardzo lubię motywy kwiatowe,dlatego namalowałam na swoich paznokciach róże w stylu Vintage ;)
Prezentują się tak :)
Do wykonania takiego manicure,potrzebny nam jest czerwony i biały lakier bazowy,farbka zielona i cienki pędzelek.
Jak wykonać takie paznokcie?

1.Kciuk i palec serdeczny malujemy na biało,a resztę paznokci na czerwono.
Moim  lakierem bazowym był biały lakier do frencha White Tips z Orly o poj. 18ml ,bardzo go lubię, jest mocno napigmentowany,kryje przy dwóch warstwach i nie pozostawia smug.Bardzo szybko schnie i jest trwały.Cena 39zł .

 Lakier czerwony to nr 11 Madame L'Ambre, poj. 11 ml
 Przepiękna buteleczka tego lakieru była moją inspiracją do stworzenia takich paznokci,pomyślałam,że róże w tym kolorze będą wyglądać cudnie i chyba nie pomyliłam się ;)Jeżeli chodzi o sam lakier,to jest to przepiękna czerwień,kryje już przy jednej warstwie,choć daje lekko żelowe wykończenie i ja tutaj nałożyłam tylko 1 warstwę.Lakier szybko schnie,jest dość rzadki,a pędzelek maluje idealnie,strasznie polubiłam ten lakier,szkoda,że nie jest bardziej trwały,2 dni to mało,polecam nakładać utwardzacz,wtedy trwałość jest znacznie lepsza.Koszt lakieru to ok 10zł,kolor cudny,opakowanie i konsystencja bardzo na plus,zastrzeżenia mam do trwałości,nie wiem jak inne lakiery tej firmy,bo nie miałam,a ten testowałam.
Więcej o kosmetykach Madame L'Ambre 

2.Czewonym lakierem malujemy na białym nieregularne plamki.
3.Na czerwonych zarysach róż robimy kreseczki białe,wywijamy w różne strony.
4.Zieloną farbką akrylową lub zielonym lakierem malujemy wokół róż listki.
Gotowe :)
W słońcu czerwony lakier wydaje się bardzo żywy ;)
Kto spróbuje wykonać manicure w stylu Vintage?Nie jest trudny,wymaga troszkę cierpliwości ;)
Jak Wam się podoba?Kto skorzysta?
Buziaki

czwartek, 13 czerwca 2013

Różowo-fioletowy french z lakierami Flormar

Cześć Dziewczyny :)

Niedawno pokazywałam Wam pomarańczowy lakier z Flormaru,a dzisiaj wstawiam pozostałe dwa,mam nadzieję,że taka wersja frencha przypadnie Wam do gustu.Ostatnio mam bardzo mało czasu na robienie zdjęć,chciałam skorzystać z okazji i za jednym razem pokazać Wam te dwa odcienie.Wyszło tak ;)
Nr 410 - to bardzo ładny fiolet o kremowym wykończeniu,którego odcień jest zależny od światła.W świetle dziennym wydaje się chłodny,a w słonecznym jest ciepły.Tak jak w przypadku innych lakierów tej firmy,kryje przy 2 warstwach,choć tak na upartego to i jedna grubsza wystarczy,ale polecam dwie cieńsze.Lakier pięknie błyszczy i jest dość trwały,kosztuje ok .9zł, w tej cenie jest to super produkt,polecam.
Nr 382 - to róż,którego kolor jest ciężki do uchwycenia na zdjęciu,jest dość wyrazisty,wpisać go można bardziej w neony,wpada w delikatną malinę,choć delikatne nuty fuksji też się uwidaczniają,ale jest bardziej ciepły moim zdaniem.Pięknie lśni,nie wymaga nabłyszczacza i kryje również bardzo dobrze.Te lakiery nie są kłopotliwe,nie zostawiają maziów,smug,są bardzo fajne,choć pędzelek mógłby być ciut szerszy jak dla mnie,ale ogólnie są godne polecenia.
A tak prezentuje się solo :)
Czy macie ochotę na lakiery Flormaru?Jak Wam się podobają te dwa odcienie?
U mnie ich nie ma,z dostępnością będzie problem,ale można je dostać przez np.na allegro,a pozostałe sklepy,nie wiem? Może Wy dziewczyny wiecie,gdzie można je zakupić stacjonarnie?



Miłego Dnia!

środa, 5 czerwca 2013

Flormar nail enamel Nr 401- pomarańcza na poprawę nastroju,w sam raz na deszczową pogodę :)

Cześć Dziewczyny :)

Dzisiaj u mnie od rana pada,co za pogoda? Kiedy wróci słoneczko?Bardzo mi go brakuje,bo wtedy tryskam energią i świat jest o wiele piękniejszy,ale co zrobić w takiej sytuacji ?Postanowiłam wstawić Wam na blogu swatche pewnego lakieru,który ma bardzo pozytywny kolor,kojarzy mi się z latem,z energią z pomarańczami,jak dla mnie jest idealny na taką szarówkę za oknem.Jak myślicie?

Przyznam,że nie przepadam za kolorem pomarańczowym,ale ten jest dość ładny,nie jest bardzo rażący,na paznokciach wygląda elegancko.To lakier nr 401 firmy Flormar. 
Kosztuje ok 9 zł,a jego jakość jest bardzo dobra,uważam,że są to lakiery godne uwagi.
Duża buteleczka,cienki pędzelek rozprowadza lakier bez smug.Konsystencja idealna.
Lakier jest mocno napigmentowany, kremowy,w przypadku tej pomarańczy wystarczyłaby 1 warstwa,bo kryje świetnie,ja dałam dwie cieńsze i jest idealnie.Wysycha w miarę szybko.
Poniżej na zdjęciu zobaczycie go na paznokciach mojej kuzynki,wykonywałam jej manicure i jest bardzo zadowolona.U niej lakiery praktycznie się nie trzymają paznokci,a po 3 dniach nie było żadnych odprysków,a lakier pięknie lśni nawet bez nabłyszczacza.W takiej cenie warto wypróbować te lakiery.Niestety u mnie nie są dostępne,ja swoich kilka dostałam od przyjaciółki i jestem z nich zadowolona.Polecam.Gama kolorystyczna jest ogromna,a na bieżąco pojawiają się modne w sezonie kolory,firma rozwija się do przodu.


Plusy:
-świetna pigmentacja,krycie już przy 1 grubszej warstwie,dość szybko wysycha,cena,trwałość,ogromny wybór kolorów
Minusy:
-dostępność
Z tej serii mam jeszcze róż i fiolet i kilka innych ;)
od lewej : 401,382,410

Mam nadzieję,że ten post poprawi komuś humor,miłego i pozytywnego dnia Wam życzę :)
Lubicie pomarańczowy kolor?
Basia

piątek, 4 stycznia 2013

Kropeczkowy manicure z Orly i p2

Dzień Dobry:-)
Ostatnio na dworze tak ponuro,niebo jest takie szare,bez koloru,aby poprawić sobie humor,postanowiłam zrobić sobie taki wesoły manicure kropeczkowy.Każdy go zna,ja od dawna chciałam go zrobić,ale wizja kropkowania jakoś zniechęcała mnie...niepotrzebnie:-) Nawet będąc chorą z przyjemnością wykonałam manicure,który jest bardzo łatwy do wykonania.Potrzebujemy dwóch lakierów oraz tzw.sondę do robienia kuleczek,wykałaczka też może być;-)Paznokcie malujemy na bazowy kolor,a potem drugim wybranym robimy kropeczki.Najlepiej wylać sobie odrobinę lakieru na kawałek tekturki,mi dobrze służy karta telefoniczna;-)
Jakiś czas temu dostałam  3 lakiery z firmy Orly i jeden z nich wyjątkowo kojarzy mi się z czystym bezchmurnym błękitnym niebiem,pochodzi z kolekcji Happy Go Lucky,a jego  nazwa to Frisky!Kolekcja Happy Go Lucky zainspirowana została trendem wyzwolenia. Są to cztery żywe, zalotne kolory emanujące nieposkromioną kobiecą energią. 
Kolor jest śliczny,lubię niebieskości,ten kolor dodaje energii i naprawdę poprawia mi humor:-)
Zobaczcie:-)
   
Na moich paznokciach Frisky jako kolor bazowy, kropeczki wykonałam lakierem 
 p2 040   Pink Hyacinth  [klik]  

W opakowaniu znalazłam też równie pozytywne kolory,bardzo świeży kolor zieleni i neonowy róż o ciekawym satynowym wykończeniu,będą idealne na wiosnę;-)
Który Wam się najbardziej podoba?
Frisky ma cudny kolor,kremowe wykończenie i jest bardzo dobrze napigmentowany,praktycznie jak kładę grubszą warstwę,to kryje za pierwszym pociągnięciem,ale wolę nałożyć dwie cieńsze.Konsystencja idealna jak dla mnie,nie mam problemu z zalewaniem skórek i całkiem szybko schnie.Akurat ten kolor spisuje się bardzo dobrze i pod względem krycia i trwałości,nie mogę mu nic zarzucić,jakość bardzo dobra.

Butelka ma pojemność 18ml i opatentowaną ergonomiczną nakrętkę GRIPPER CAP.Ta nakrętka jest świetna,taka jakby gumowa,nie wyślizguje się z palców,świetnie się  ją trzyma i ułatwia malowanie paznokci.Pędzelek jest raczej wąski,ale fajnie się rozkłada podczas malowania.Pojemność jak dla mnie za duża jak dla jednej osoby,ale można też dostać taki kolor w wersji mini i jest to chyba bardziej ekonomiczna opcja i napewno tańsza.Duża butelka 39zł 18ml,mała 5,4 ml 17,99zł.Lakiery nie są najtańsze,nie wiem jak z trwałością pozostałych lakierów Orly,bo opinie mogą być różne,ale jak narazie to ze swoich jestem bardzo zadowolona,kilka kolorów wygrałam też w zeszłym roku:-)


Dostępne u polskiego dystrybutora: ORLY 
A tutaj moja inspiracja;-) Wspominałam wakacje i na myśl przyszły mi lody o smaku gumy balonowej,uwielbiam je!A,że jestem chora,to tylko mogłam się obejść smakiem i przenieść kolory na paznokcie;-)


Lakier różowy neonowy VA VA VOOM wykorzystałam dosyć dawno temu do cieniowanych paznokci,kolor tego lakieru jest cudny,idealny na lato;-)
Więcej zdjęć TU
Zachęcam do kropeczkowego manicure,naprawdę poprawia samopoczucie:-)
Buziaki