Pokazywanie postów oznaczonych etykietą usta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą usta. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 czerwca 2012

Kobo Pomadka Fashion Colour 111 Coral Chic- neonowy koral pokochałam!

Kiedy dostałam tę pomadkę od Oli, wiedziałam,że zawładnie ona moim sercem...wielkim atutem tej pomadki jest jej cudny kolor-spojrzałam na nią i to była miłość od pierwszego wejrzenia:-)
Oto moja ukochana pomadka 
KOBO Fashion Colour Coral Chic z numerkiem 111;-)

Cena:ok 16zł
Dostępna:Drogerie Natura

Odcień Coral Chic,to tonacja ciepła,jest to przepiękny koral,lecz nie czysty, to naprawdę neonowy koral z nutą różu,tak jak widać na zdjęciach,pomadka nie jest grzeczna,trzeba lubić takie żywe kolory,bo nie każdy ma odwagę takie nosić,ale w końcu teraz mamy taki okres,że z kolorami można poszaleć;-) Ale bez obawy,kolor można również stopniować,ja akurat wolę takie energetyczne kolory,zwłaszcza na wyjście,ale nałożona cieńszą warstwą jest delikatniejsza.Przy takim kolorze ust,na naszych powiekach nie może zabraknąć zwykłej czarnej kreski i wytuszowanych rzęs,nic Nam więcej do szczęścia nie potrzeba.Jest to jedna z moich ulubionych pomadek pod względem koloru. Sama pomadka jest też całkiem fajna,choć opakowanie jest troszkę kiepskiej jakości.Formuła pomadki jest kremowa i bezdrobinkowa,przyjemnie się rozprowadza,choć troszkę nierównomiernie,trzeba uważać,wymaga precyzyjnego nałożenia ( ja pomagam sobie pędzelkiem),lubi czasem wejść w załamania,ale tylko w przypadku,gdy nałożymy jej za dużo...Ładnie wygląda na ustach i nie zauważyłam wysuszenia.Ogólnie bardzo przypadła mi do gustu i jestem z niej
zadowolona.






Jak Wam się podoba taka energetyczna dawka neonowego koralu:-)???
Ja po prostu kocham ten kolor!


wtorek, 10 stycznia 2012

Błyszczyk Virtual Rock me baby- ach to Tutti Frutti

Błyszczyk z kolekcji Rock me baby od Virtuala dostałam w prezencie świątecznym od Oli:*

W kolekcji Rock me baby znalazły się cztery delikatne odcienie, znakomicie prezentujące się zarówno w świetle dziennym jak i wieczorowym. Pielęgnują, chronią i nawilżają usta dzięki dodatkowi oleju winogronowego oraz jojoba. Lekka formuła nie skleja ust, pozostawiając je kusząco miękkie i błyszczące o zapachu Tutti Frutti.
opis pochodzi ze strony virtual

Pokazywałam go wcześniej,ale pora co nie co o nim powiedzieć, uwierzcie,że ten jego zapach sprawia,że chciałoby się go zjeść.Błyszczyk pachnie Tutti Frutti, totalnie słodko,owocowo,staram się go nie mieć
w zasięgu ręki, bo chyba uzależniłam się od tego zapachu,a po co mam go niepotrzebnie otwierać,ale z drugiej strony ten zapach jest cudny...

Opakowanie jest również bardzo przyjemne dla oka,bardzo ładne moim zdaniem,wystarczy spojrzeć,wpada w oko,prawda?
Błyszczyk posiadam z numerkiem 146,nadaje ustom raczej delikatną barwę,jest półprzeźroczysty,delikatny kolor,za to dość widoczny połysk,dzięki rozświetlającym drobinkom,wyglądają ładnie, nie nachalnie,choć są zbyt wyczuwalne na ustach,zbyt grube zmielone, a niepotrzebnie i to jest jak dla mnie jedyny minus tego błyszczyku.
Sam błyszczyk jest ok,nie klei ust,ładnie się prezentuje, lekko nawilża i nawet dosyć dlugo utrzymuje się na ustach.Jest przyzwoity,choć te drobinki mogłyby być drobniejsze,albo mogłoby ich poprostu nie być.Kocham go tak czy siak,choćby za ten zapach, tak wiem czasem zapach to nie wszystko:-) Jeśli nie lubicie drobinek na ustach,to błyszczyk się u Was nie sprawdzi;-)Takie rozświetlające błyszczyki będą pięknie prezentować się na ustach wąskich,potrzebujących optycznego powiększenia.

Posiadacie już jakiś kosmetyk z kolekcji Rock me baby Virtual?Coś Was kusi?

Buźka:-)