Błyszczyk z kolekcji Rock me baby od Virtuala dostałam w prezencie świątecznym od Oli:*
W kolekcji Rock me baby znalazły się cztery delikatne odcienie, znakomicie prezentujące się zarówno w świetle dziennym jak i wieczorowym. Pielęgnują, chronią i nawilżają usta dzięki dodatkowi oleju winogronowego oraz jojoba. Lekka formuła nie skleja ust, pozostawiając je kusząco miękkie i błyszczące o zapachu Tutti Frutti.
opis pochodzi ze strony
virtual
Pokazywałam go wcześniej,ale pora co nie co o nim powiedzieć, uwierzcie,że ten jego zapach sprawia,że chciałoby się go zjeść.Błyszczyk pachnie Tutti Frutti, totalnie słodko,owocowo,staram się go nie mieć
w zasięgu ręki, bo chyba uzależniłam się od tego zapachu,a po co mam go niepotrzebnie otwierać,ale z drugiej strony ten zapach jest cudny...
Opakowanie jest również bardzo przyjemne dla oka,bardzo ładne moim zdaniem,wystarczy spojrzeć,wpada w oko,prawda?
Błyszczyk posiadam z numerkiem 146,nadaje ustom raczej delikatną barwę,jest półprzeźroczysty,delikatny kolor,za to dość widoczny połysk,dzięki rozświetlającym drobinkom,wyglądają ładnie, nie nachalnie,choć są zbyt wyczuwalne na ustach,zbyt grube zmielone, a niepotrzebnie i to jest jak dla mnie jedyny minus tego błyszczyku.
Sam błyszczyk jest ok,nie klei ust,ładnie się prezentuje, lekko nawilża i nawet dosyć dlugo utrzymuje się na ustach.Jest przyzwoity,choć te drobinki mogłyby być drobniejsze,albo mogłoby ich poprostu nie być.Kocham go tak czy siak,choćby za ten zapach, tak wiem czasem zapach to nie wszystko:-) Jeśli nie lubicie drobinek na ustach,to błyszczyk się u Was nie sprawdzi;-)Takie rozświetlające błyszczyki będą pięknie prezentować się na ustach wąskich,potrzebujących optycznego powiększenia.
Posiadacie już jakiś kosmetyk z kolekcji Rock me baby Virtual?Coś Was kusi?
Buźka:-)