Pokazywanie postów oznaczonych etykietą weselny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą weselny. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Makijaż weselny Moniki - brąz i opalizująca zieleń z kreską

Witam wieczorową porą :)
W zeszłą sobotę o makijaż weselny poprosiła mnie moja koleżanka Monika :)
Miała na sobie miętową sukienkę i zażyczyła sobie makijaż w podobnej kolorystyce.Miało być dziewczęco,lekko, z kreską,dodam,że Monika ma asymetryczne powieki i starałam się je skorygować.Do makijażu oczu użyłam dwóch odcieni brązów i pigmentu Mac'a opalizującego na cudny odcień delikatnej zieleni.Myślę,że taka wersja kolorystyczna pasuje do niebieskich tęczówek,brązowookie też będą wyglądać cudnie.Monika ma delikatną urodę,nie chciałam jej odebrać tej dziewczęcości,największym dla mnie zadowoleniem,był jej uśmiech zaraz po tym jak spojrzała w lusterko.Monika na co dzień nie maluje się wcale,więc dla niej takie kreski to już dużo ;)
Poniżej zdjęcie z makijażu próbnego,tutaj o wiele lepiej widać jak cudnie mieni się pigment Mac z kolekcji  Surf The Ocean.Pod cienie użyłam bazy z Avonu.Odcienie brązu pochodzą z paletki Catrice Absolute Nude,kreska wykonana eyelinerem w żelu Maybelline.W wewnętrznym kąciku niezawodna kredka żelowa Flash Avon,pięknie rozświetla kąciki.
Tusz L'oreal Telescopic Clean Definition pięknie wydłużył rzęsy,uwielbiam go ;)Na twarzy wodoodporny fluid  firmy Make-Up Atelier Paris.

A tutaj dla odmiany werska black&white ;)
Jak Wam się podoba makijaż?
Zawsze wkładam całe serce w swoją pracę,kocham malować i upiększać kobiety,a malowanie kogoś to nie to samo co malowanie siebie,oj czasem trzęsą mi się ręce,zwłaszcza przy kresce,ale staram się jak mogę,by na twarzy klientki zobaczyć zadowolenie :)
Basia

czwartek, 20 września 2012

Moja metamorfoza czyli weselny makijaż "przed" i "po",paznokcie i fryzura:-)

Dzień Dobry:-)
Pogoda nie sprzyja motywacji do działania...jak ja nie lubię zimna...W miniony weekend byłam na ślubie u córki kuzynki,było bardzo fajnie,świetnie się wybawiłam na weselu,chciałam Wam pokazać swoją fryzurkę,makijaż i paznokcie,może ktoś się zainspiruje:-)


Fryzurę wykonała moja fryzjerka,już kiedyś pokazywałam Wam inna fryzurę jej wykonania.Zawsze jestem bardzo zadowolona z uczesania,określam czego oczekuję i zazwyczaj jest super.Tym razem chciałam coś romantycznego i oto efekt:-) Z lewej strony boku francuz,na prawo miałam loczki,grzywkę też chciałam skręcić,bo zawsze miałam prostą;-)
Poniżej możecie zobaczyć fryzurę z przodu

Jest też moja metamorfoza,możecie zobaczyć jak straszę bez makijażu,chyba oszalałam,że pokazuję Wam  takie zdjęcie,ale takie porównania są najlepsze, nie wstydzę się,moja cera nie jest łatwa w pielęgnacji,nie jest idealna,ale co zrobić...Chyba każda z Nas wygląda inaczej bez makijażu,nie mam z tym problemu i często tak chodzę.Generalnie nie lubię swoich rzęs,są jasne i tusz jest obowiązkowym elementem makijażu,moje brwi ostatnio osłabiły się,widać jakie liche są,henna źle na nie wpływa,dlatego odstawiłam ją w kąt,teraz smaruję brwi olejkiem rycynowym.
Miałam malinową sukienkę,postanowiłam zrobić przydymiony makijaż oczu plus jasne usta.Oczy miały być ciemne.
Na twarz nałożyłam Fluid Wodoodporny  Make Up Atelier Paris
Na ustach Pomadka Joko Wet Lips J49
Do makijażu oczu użyłam cienia wypiekanego Golden Rose Terracota Glitter Eyeshadown nr 22
Cień jest bardzo ładny i bardzo trwały,na wierzchu widać mnóstwo złotych iskierek,niestety na oku nie ma ich wcale,najlepiej wygląda nakładany na mokro.
Tusz do rzęs z WIBO Wibo - Growing Lashes- super tusz z małym minusikiem,recenzja wkrótce;-)
Czarna kredka również z Golden Rose jest bardzo napigmentowana i super miękka.Bardzo ją lubię.
Paznokcie pomalowałam w piątek wieczorem.Taki troszkę inny french,zachciało mi się czerwieni.Płytkę pomalowałam jasnym lakierem do frencha,końcówki pomalowałam lakierem Miyo Venus, na to położyłam czerwone flejksy )lakier China Glaze Ring in The Red( na zdj.)Odbiłam wzorek stempelkiem z płytki Essence,całość pokryłam lakierem nawierzchniowym.Dzisiaj 5 dzień się trzyma,tylko końcówki są przytarte.
To chyba tyle,mam nadzieję,że Was nie zanudziłam;-) Dajcie znać co Wam się podoba,makijaż,czy włosy,a może paznokcie?A może nic?Pisać śmiało;-)Ja byłam zadowolona i dobrze się czułam,kilka osób zapytało mnie gdzie się czesałam i pochwaliło,więc chyba nie było tak źle;-)
A czy Wy bez problemu pokazujecie się bez makijażu?Czy jednak makijaż Wam dodaje pewności siebie?
Buziaki