Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jelly. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jelly. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 czerwca 2013

Orly Spring 2013 Hope and Freedom Collection -Elation Generation - truskawkowy kisiel na paznokciach

Witam :)
U mnie od dwóch dni bardzo deszczowa pogoda, mój synek złapał wirusa i ostatnie 2 dni były dla mnie ciężkie,wczoraj walczyliśmy z wysoką gorączką i kaszlem,dzisiaj jest o wiele lepiej,Konradek bawi się,a ja mam chwilę czasu by napisać posta i pokazać Wam cudny różowy lakier z drobinkami holograficznego brokatu Elation Generation z kolekcji  Orly Spring 2013 Hope and Freedom.Z tej kolekcji posiadam dwa lakiery,wybrałam je,bo uważam,że są one wyjątkowe i powinno się pojawiać znacznie więcej takich perełek,bo niestety nie wszystkie odcienie proponowane przez Orly mi się podobają.Całą kolekcję możecie zobaczyć na stronie Orlybeauty.pl

Elation Generation już zdążył podbić moje serce.Miałam możliwość wyboru dwóch lakierów z tej kolekcji i kiedy go zobaczyłam,to bez wahania padło stwierdzenie- mój Ci on!

Buteleczka lakieru ma 18 ml, jest zgrabna, a gumowa nakrętka znacznie ułatwia malowanie.
Kolor to przepiękny róż,który wygląda według mnie jak zmiksowany koktajl z truskawek, kolor nie jest jedno znaczny,gdyż w zależności od światła wpada też w koral,a w słoneczku wygląda na bardzo żywy, dodatkowo w cieniu zauważymy w bazie srebrny drobniutki brokat,a w słońcu dopiero dostrzegamy drobinki holograficzne brokatu,które przecudnie mienią się kolorami tęczy.Efekt jest niesamowity,jestem zauroczona kolorem,będzie cudnie wyglądał na opalonych dłoniach.
Konsystencja lakieru  jest w sam raz.Nie za rzadka,nie gęsta,dla mnie idealna.Lakier w buteleczce wygląda jak kisiel truskawkowy.Rozprowadza się gładko i na początku nie pozostawia smug.
Jedyny minus to to,iż po pewnym czasie trochę gęstnieje i ciut gorzej się go nakłada,ale wystarczy dobrze wstrząsnąć buteleczką co jakiś czas podczas malowania i problem znika.
Krycie lakieru jest bardzo dobre,wystarczą 2 warstwy i mimo,iż lakier ma wykończenie żelkowe,to praktycznie nic nie prześwituje,jestem pod wrażeniem.
Wysychanie : lakier wysycha bardzo szybko,myślałam,że będzie z tym problem,a problemu nie ma.
Z trwałości jestem bardzo zadowolona, 4 - 5 dni bez problemu,potem pojawiają się delikatnie zdarte końcówki,zaznaczam,że w trakcie noszenia bez rękawiczek myłam naczynia i wykonywałam prace domowe,jest niezły.
W bazie zatopiony jest brokat holograficzny, jednak zmywanie tego lakieru nie jest koszmarem.Zmywa się opornie,ale zdecydowanie lepiej niż inne glittery jakie posiadam,jestem w stanie go zmyć zmywaczem -wacikami bez folii.
Dostępność Orlybeauty.pl
Cena 39 zł - to sporo jak za lakier,ale uważam,że jest on jak najbardziej wart swojej ceny i jest to jeden z dwóch lakierów z tej kolekcji,które zasługują na uwagę.
Dla mnie jest on cudny,wyjątkowy i jeden z piękniejszych lakierów jakie widziałam na oczy :D
Bardzo starałam się zrobić ładne zdjęcia oddające jego prawdziwy kolor i urok,czasem było trudno,ale jestem zadowolona.
Ocena : 4+/5

W świetle dziennym kolor wydaje się bardziej różowy,lekko arbuzowy,a w bazie drobinki wydają się być srebrne.
Wsłońcu ukazuje się jego prawdziwy urok,brokat holograficzny cudnie lśni,a odcień wpada w koralowy ;)
 Jak Wam się podoba Elation Generation?

P.s Z tej kolekcji pokażę Wam jeszcze lakier High on Hope z pięknym shimmerem :)
Postaram się też zrobić manicure francuski,będzie też recenzja oliwki do skórek oraz Polishield - preparatu nawierzchniowego 3w1,który chroni, wysusza i zabezpiecza lakier.
Ciekawi?
Buziaki









piątek, 30 grudnia 2011

Orly Holiday Soiree świąteczno-zimowa kolekcja lakierów do paznokci swatche

Kiedyś wspominałam Wam o wygranej 3 lakierów ze świątecznej kolekcji Orly Holiday Soiree.
Dzisiaj wstawiam obiecane swatche.

Orly Holiday Soiree to niezwykle piękna i ekskluzywna kolekcja zachwyca głębią koloru i blaskiem. Te niesamowicie przyciągające wzrok lakiery dodadzą energii klasycznym wieczorowym kreacjom zwłaszcza w karnawale.

                                                                                 
Ingenue 

Ingenue -to przepiękny lakier z tonami różu, fioletu z fantastycznym złotym shimmerem,jest naprawdę zachwycający!!!


Androgynie


Androgynie-  to czarny lakier o wykończeniu żelkowym,zawiera w sobie złoty shimmer i zatopione płatki folii,pięknie błyszczy,ale do fajnego efektu potrzebne są 3 warstwy.Lakier ten odrazu skojarzył mi się z niebem pełnym fajerwerków,które cudownie rozświetla kolorowymi iskierkami,tak tez napisałam w odpowiedzi konkursowej.


Ma cherie


Ma Cherie - to piękna klasyczna czerwień,dosyć jaskrawa, kryje już po pierwszej warstwie,ale jest to wykończenie żelkowe,więc nawet po dwóch nie kryje tak jak krem,ale wiadomo tak musi być.Piękny odcień.


I który Wam się najbardziej podoba?

Dostępność:
www.orlybeuty.pl