Dzisiaj przybywam jeszcze z lakierami piaskowymi Snow Dust z kolekcji Snow Princess od Lovely. Najbardziej wpadł mi w oko srebrny i biały, nie miałam jeszcze takich jasnych piasków w swojej skromnej kolekcji,a na zimę i okres świąteczno-sylwestrowy wydają się idealne.Prezentują się bardzo ładnie, tak jak cała kolekcja,jednak nic oprócz lakierów mnie nie skusiło....Te dwa lakiery,dwa wkłady cieni Inglot oraz Duraline były moim skromnym prezentem mikołajkowym,bardzo się ucieszyłam :)
Posiadam lakier Snow Dust nr 2 - biały z mnóstwem opalizujących drobinek( na innym zdjęciu można je dostrzec,zwłaszcza w sztucznym świetle) oraz nr 3 -srebrny z mniejszymi i większymidrobinkami,które dają dość wyrazisty efekt.
Lakiery upolowałam w Rossmannie,Lovely Snow Dust mają 8ml pojemności i kosztują 8,59 zł.
W świetle sztucznym
Dzisiaj pokażę Wam lakier Lovely Snow Dust nr 2
A jak zachowuje się na paznokciach?
- do pełnego krycia potrzebne dwie warstwy lakieru
-malowanie jest proste,pędzelek wygodny,wielkość w sam raz
- konsystencja dla mnie ok
-jak na piasek trochę długo schnie
- trwałość przyzwoita jak na tak niską cenę
- zmywa się ciężko,ale ujdzie ;)
-wygląda oszałamiająco jednym zdaniem, idealny na zimę,na święta,sylwestra,jako dodatek do np. czarnego lub szarego lakieru czy granatu,bardzo mi sie podoba,bo lubię błyskotki :)Uwielbiam!
W ofercie jest jeszcze złoty piasek,może się jeszcze na niego skuszę,kto wie ;)
Chciałam pokazać Wam też drugi lakier,ale padł mi akumulator i muszę naładować,może jutro uda mi sie zrobić zdjęcia w lepszym świetle.
Tak prezentuje się cała kolekcja Snow Princess

Jak Wam się podoba ta kolekcja i prezentowany srebrny lakier piaskowy Nr 3?
Skusicie się na coś z tej limitowanej edycji?
Dobrze,że mnie skusiły tylko lakiery,jesli lubicie piaski,to myślę,że sa warte zakupu,ja jestem zadowolona :)
Jestem jeszcze bardzo ciekawa jak spisze się biały,bo on podoba mi się najbardziej!
Basia
Basia

