Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piaskowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piaskowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 grudnia 2013

Lovely Snow Dust nr 2 - lakier piaskowy z kolekcji Snow Princess

Witam :)
Tak jak obiecałam,dzisiaj zdjęcia lakieru piaskowego Lovely Snow Dust nr 2 - białego z mnóstwem cudownie opalizujących kolorowych drobinek. Światło dzisiaj liche,ale mam nadzieję,że zdjęcia Was usatysfakcjonują. Bardzo ciężko było uchwycić jak lakier pięknie migocze,choć myślę,że zdjęcia wyszły ok,kolorowe drobinki najbardziej widoczne są przy zdjęciach z lampą i sztucznym świetle,przy dziennym efekt jest bardziej jednolity.

Poj. 8 ml
Cena 8,59 zł
Zakupiłam w Rossmannie

Zacznę od tego,że jestem troszkę rozczarowana słabym kryciem lakieru,bo jak na lakier piaskowy to potrzebujemy 3 warstwy,co i tak nie daje 100% pokrycia płytki paznokcia.Nadal jednak nie żałuję zakupu,gdyż lakier cudnie wygląda na jasnej bazie,w moim przypadku to lakier Orly White Tips.
Poniżej na zdjęciu widać dokładną różnicę między lakierem piaskowym solo, a lakierem nałożonym jako top na biała bazę.Tak czy siak lakier jest cudny,będę kombinować i nakładać go na inne jasne odcienie kremowe i zamieniać je na piaski :)Na poniższym zdjęciu chyba udało mi się uchwycić jak lakier cudnie migocze :) Na żywo jest jeszcze piękniej,musicie uwierzyć mi na słowo.
Aplikacja bezproblemowa,pierwsze dwie warstwy schną szybko,trzecia już gorzej,zmywa się ciężko,ale nie tragicznie.Na białą bazę wystarczy nawet jedno pociągnięcie,ja dałam dwie.
No i jak Wam się podoba? Solo czy z bazą?
Zdjęcia srebrnego lakieru pokazywałam Wam wczoraj w tym poście klik

Jestem ciekawa co sądzicie o tym białym piasku,nie do końca takim białym ;)
To według mnie raczej półtransparentny piaskowy lakier nawierzchniowy :D
Nie zmienia to faktu,że jestem nim oczarowana i mogę gapić się non stop w tę migoczącą buteleczkę.
Basia

wtorek, 10 grudnia 2013

Lovely Snow Dust nr 3, lakier piaskowy z kolekcji Snow Princess

Dzisiaj przybywam jeszcze z lakierami piaskowymi Snow Dust z kolekcji Snow Princess od Lovely. Najbardziej wpadł mi w oko srebrny i biały, nie miałam jeszcze takich jasnych piasków w swojej skromnej kolekcji,a na zimę i okres świąteczno-sylwestrowy wydają się idealne.Prezentują się bardzo ładnie, tak jak cała kolekcja,jednak nic oprócz lakierów mnie nie skusiło....Te dwa lakiery,dwa wkłady cieni Inglot oraz Duraline były moim skromnym prezentem mikołajkowym,bardzo się ucieszyłam :)
Posiadam lakier Snow Dust nr 2 - biały z mnóstwem opalizujących drobinek( na innym zdjęciu można je dostrzec,zwłaszcza w sztucznym świetle) oraz nr 3 -srebrny z mniejszymi i większymidrobinkami,które dają dość wyrazisty efekt.
   Lakiery upolowałam w Rossmannie,Lovely Snow Dust mają 8ml pojemności i kosztują 8,59 zł.
W świetle sztucznym
Dzisiaj pokażę Wam lakier Lovely Snow Dust nr 2
A jak zachowuje się na paznokciach?
- do pełnego krycia potrzebne dwie warstwy lakieru
-malowanie jest proste,pędzelek wygodny,wielkość w sam raz
- konsystencja dla mnie ok
-jak na piasek trochę długo schnie
- trwałość przyzwoita jak na tak niską cenę
- zmywa się ciężko,ale ujdzie ;)
-wygląda oszałamiająco jednym zdaniem, idealny na zimę,na święta,sylwestra,jako dodatek do np. czarnego lub szarego lakieru czy granatu,bardzo mi sie podoba,bo lubię błyskotki :)Uwielbiam!
W ofercie jest jeszcze złoty piasek,może się jeszcze na niego skuszę,kto wie ;)
Chciałam pokazać Wam też drugi lakier,ale padł mi akumulator i muszę naładować,może jutro uda mi sie zrobić zdjęcia w lepszym świetle.


Tak prezentuje się cała kolekcja Snow Princess

Jak Wam się podoba ta kolekcja i prezentowany srebrny lakier piaskowy Nr 3?
Skusicie się na coś z tej limitowanej edycji?
Dobrze,że mnie skusiły tylko lakiery,jesli lubicie piaski,to myślę,że sa warte zakupu,ja jestem zadowolona :)
Jestem jeszcze bardzo ciekawa jak spisze się biały,bo on podoba mi się najbardziej!
Basia

piątek, 2 sierpnia 2013

Szybki i efektowny manicure z lakierem piaskowym P2 Sand Style - 050 Confidental!


Cześć Dziewczyny!
Od pewnego czasu piaskowce opanowały blogosferę.Przyznam,że na początku nie byłam przekonana co do ich struktury i efektu jaki dają,ale trzeba przyznać,że są oryginalne,no i jak każda zakupoholiczka lubię testować nowości,bo kto tego nie lubi....Kiedy zobaczyłam lakier P2 w sieci zapragnęłam go mieć ...no i kupiłam,jestem nim totalnie zauroczona.Efekt jaki daje na paznokciach jest bardzo oryginalny,to mój pierwszy lakier piaskowy i nie mogę się nadziwić jakie daje wykończenie.W buteleczce wygląda jak zwykły lakier brokatowy,a na paznokciach daje chropowate wykończenie,osobiście kojarzy mi się bardziej z aswaltem niż piaskiem ;)


Opakowanie
Prostokątna buteleczka z uniwersalnym pędzelkiem.
Pojemność
11 ml
Cena
1,95 euro, w Polsce 13,50-15,00, do tego koszty przesyłki
Dostępność
Drogerie DM,allegro
Konsystencja
Dla mnie idealna,płynna, bardzo fajnie się rozprowadza, po jakimś czasie troszkę gęstnieje,ale to nie szczególny problem.
Krycie
Bardzo dobre już przy jednej grubszej warstwie,ja tradycyjnie nałożyłam 2 cieniutkie.

Kolor
Nr. 050 Confidental, przepiękny jeansowy granat z mnóstwem drobinek,które w naturalnym świetle wydają się być srebrne,a w świetle sztucznym mienią się różnymi kolorami,coś pięknego!I mam nawet podobną bluzeczkę z H&M,stanowi tło ;)
W świetle dziennym
Wykończenie jest chropowate,ale lakier nie haczy,nie przeszkadza,a tego się obawiałam,nasze paznokcie zdecydowanie są inne,ale to wszystko kwestia przyzwyczajenia.
Tutaj w słoneczku
A tutaj można zauważyć jak wiele kolorowych drobinek zawiera lakier ;)
Czas schnięcia
Lakier schnie bardzo szybko,uważam,że świetnie sprawdzi się w sytuacjach kiedy chcemy szybko i efektownie pomalować paznokcie.
Zmywanie
Myślałam,że zmywanie to będzie koszmarek lata,bo zazwyczaj lakiery brokatowe dają nam w kość przy zmywaniu,a ten o dziwo nie jest taki straszny i zmywa się zdecydowanie szybciej niż nie jeden brokatowy lakier. Ja stosowałam pod niego bazę peel of z Essence, więc zdjęcie lakieru z paznokci to bajka.
Trwałość:
Trwałość lakieru nie jest powalająca,2 dni,w trzecim lekko starte końcówki,więc tak źle nie jest,ja go kupiłam z myślą o jednorazowych wyjściach i już nie raz uratował mnie z opresji ;) Zazwyczaj zawsze brakuje mi czasu na pomalowanie paznokci,a z tym lakierem wychodzi mi to szybko i efektownie.Uwielbiam go :)

Marzy mi się jeszcze jakiś jasny odcień lakieru piaskowego :)Polecacie jakiś?

A jak Wam się podoba mój piasek?Czy chciałybyście mieć w swojej kolekcji taki lakier,a może macie?

Buziaki













sobota, 8 czerwca 2013

Drobne zakupy w DM, z pozdrowieniami dla Czarnej Inez :*

Kochani, jakiś czas temu dzięki wspaniałej osóbce  Agnieszce z bloga Czarna Inez stałam się posiadaczką dwóch lakierów firmy p2 oraz paletki Catrice - Absolute Nude.Poprosiłam Agnieszkę o zakup tych rzeczy podczas jej wyjazdu do DM w Niemczech,a ona bez wahania mi pomogła,jeszcze raz pięknie Ci dziękuję i przesyłam buziaki :*

Zakupy małe,ale niesamowicie udane :)
Swatche i recenzja w przygotowaniu,ale już teraz muszę stwierdzić,że cienie już należą do ulubionych,korzystam z nich codziennie,brązy uwielbiam,uważam,że ta paletka jest bardzo podobna do słynnej Naked Urban Decay,oczywiście cieni jest mniej i kosztuje znacznie mniej,ale jakość jest powalająca :)Czekam na lepsze światło do zdjęć ;)Paletka bardzo uniwersalna, zarówno do makijaży dziennych jak i wieczorowych :)
Zakupiłam też dwa lakiery na próbę i przyznam,że chciałabym więcej kolorów ;)
 Lakiery piaskowe robią furorę od jakiegoś czasu...Przyznam,że nie zawsze podoba mi się jaki dają efekt,ale kiedy zobaczyłam ten lakier w sieci,to marzyłam,aby go mieć i mam,jest to piękny odcień granatu z fioletem i złotem,to wszystko to mieniące się kolorowe drobinki,które po wyschnięciu tworzą chropowate wykończenie.Ten odcień jest cudny <3 
P2 - 050 Confidental
Kolejny to lakier p2 o żelowym wykończeniu i cudnym letnim odcieniu,który ciężko określić,to taka pastelowa brzoskwinia wpadająca w pomarańcz,troszkę koralowy,lekko łososiowy kolor :D Nie wiem,ale jestem nim oczarowana,cudny prawda?
p2 - 060 happy bride
Na koniec pokażę Wam co dołączyła do mojej paczuszki Aga - Kochana jest - dziękuję jeszcze raz :*Wszystko idealnie dobrane do potrzeb mojej skóry i wieku :)

Co Wam wpadło w oko?
Ubolewam nad faktem,że w PL nie możemy się cieszyć drogerią DM :(