Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podkład. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podkład. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 lipca 2013

Antybakteryjny fluid matujący Under Twenty 110 Sandy Matt - recenzja gościnna

Odnalazłam dzisiaj w wersjach roboczych notkę z recenzją gościnną Asi ,o której zupełnie zapomniałam,czas by ją opublikować,obiecałam,przepraszam,że tak zwlekałam ;)
Asia testowała fluid matujący Under Twenty,jak się u niej sprawdził?

Właściwości podkładu
Innowacyjna formuła fluidu aksamitnie otula cerę grapefruitową świeżością. Niedoskonałości przestają być widoczne, a skóra staje się naturalnie gładka i matowa.
Fluid posiada właściwości antybakteryjne.


Cena: ok. 17zł / 30ml

Skład:Aqua, Cyclopentasiloxane, Polymethyl Methacrylate, Cyclohexasiloxane, Glycerin, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Polyglyceryl-4 Isostearate, Nylon-12, Sodium Chloride, Cera Alba (Beeswax), Magnesium Sulfate, Tocopheryl Acetate, Isopropyl Titanium Triisostearate, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Methylparaben, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Polyaminopropyl Biguanide, Parfum, Limonene, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499, CI 77489
Opinia Asi
"Pewnie nie skusiłabym się na ten podkład, gdyby nie wygrana u Basi. Może związane to jest z podejściem, że nie jestem już "under twenty", Pierwszą rzeczą, która od razu mi się spodobała, był nieziemski zapach. Zazwyczaj podkłady nie pachną zbyt przyjemnie, ale ten owszem. Krótko rzecz ujmując - podkład się sprawdza. Faktycznie matuje twarz, efekt utrzymuje się ok. 3-4 godzin, co dla mnie jest wynikiem całkiem przyzwoitym. Nie tworzy plam, jeśli ściera się z buzi to równomiernie. Duży plus za lekką konsystencję, bardzo przyjemne rozprowadzanie i pompkę. Kolor mimo, że wydawał mi się odrobinę za ciemny w opakowaniu, po nałożeniu okazał się idealny. Podkład nie uczula, nie zapycha mi porów. Jedynymi minusami są dla mnie: odrobinę za słabe krycie - ktoś z takimi problemami trądzikowymi jak ja może nie być zachwycony, ale dla dziewczyn z czystą cerą bardzo fajnie wyrówna kolor; oraz druga rzecz - podkreśla suche skórki w okolicach nosa. Mimo wszystko jestem z niego zadowolona, w skali 1-6 oceniłabym go na mocne 4+."

Autorką recenzji gościnnej jest Asia z bloga http://www.wszpilkachprzezzycie.blogspot.com

Dziękuję Asiu za recenzję,dodam,że sama używałam tego podkładu,choć nie jestem Under Twenty i jestem podobnego zdania co autorka,najbardziej podobała mi się konsystencja podkładu,cudny zapach,mat mógłby dłużej się utrzymywać,ale na lato jest to bardzo fajny podkład.
Znacie go?

poniedziałek, 18 marca 2013

Małe marcowe zakupy - czyli na co się skusiłam pod wpływem blogowych recenzji;)

Cześć Dziewczyny!

Dzisiaj o małych marcowych zakupach. To nic,że w domu mam linery w płynie,dwa żelowe, te w postaci kredek żelowych...Moja mania trwa,bo jednak bardzo chciałam znaleźć taki liner,który zachwyci mnie totalnie i sprawdzi się w 100%. W zeszłym tygodniu, była to chyba środa,przeczytałam 3 recenzje żelowego eyelinera z Maybelline,które pojawiły się w jednym dniu ;)W każdym wpisie na zdjęciach wyglądał inaczej,ale recenzje były bardzo pochwalne i jak tutaj sobie odmówić..Też tak macie?Stwierdziłam,że jeśli jakość jest taka super,to bez zastanowienia go kupię. Oczywiście kupiłam:) Zawsze patrzę na ceny i udało mi się kupić eyeliner za ok 27zł w internetowym sklepie  puderek.com.pl
Skusiłam się również na podkład Revlon Colorstay w odcieniu 180 Sand Beige za ok 28zł.

Muszę tutaj pochwalić sklep internetowy,bo produkty zakupiłam w środę wieczorem,w czwartek wysłano je kurierem(za pobraniem),a w piątek już u mnie były,cieszą takie zakupy.Produkty dostałam dobrze zabezpieczone,opakowania również zaklejone,mam pewność,że nikt ich wcześniej nie otwierał,bo czasem zdarza się,że kupujemy eyeliner żelowy,a tam piękne ślady od "macania" Nic z tych rzeczy,towar świeży i mogę polecić,jestem bardzo zadowolona z zakupów.
  Co kupiłam?
Maybelline Gel Eyeliner - "01 Intense Black"
Revlon Colorstay - 180 Sand Beige

To nie jest recenzja,a jedynie pierwsze uwagi;)
Podkład już kiedyś używałam i kupiłam by służył mi na większe wyjścia,postaram się napisać coś więcej innym razem,ale ogólnie jest to jeden z najlepszych podkładów jakie używałam przy mojej tłustej cerze...
A jak eyeliner?
Pierwszy raz mam eyeliner w takim słoiczku,z taką nakrętką,wygląda świetnie! 
Do eyelinera producent załączył bardzo fajny pędzelek,jest świetnie przycięty,zwarty i już go uwielbiam,bo kreska nim malowana,to sama przyjemność:)
Kolor eyelinera to głęboka czerń i jestem nim zachwycona,bo czytając jedną z recenzji,widziałam go na powiece i kreska wydawała się blada,obawiałam się,ale na zdjęciach też to różnie bywa i jak widać moje obawy były niepotrzebne.Poniżej widać,że eyeliner był świeżutki ;)To lubię!

Moje pierwsze wrażenia są tak pozytywne,że tylko modlę sie,aby w dalszym używaniu nie było przykrych niespodzianek.Żel jest fantastyczny,konsystencja jak marzenie,świetnie maluje mi się nim kreski,sunie po powiece bez oporu,cienkie czy grubsze kreski to nie problem,a trwałość? Troszkę trzeba poczekać aż wyschnie,ale jak już zaschnie to szok...próbowałam go zmyć wodą z nadgarstka i nie szło go ruszyć,takie cuda widzę pierwszy raz,więc nie dziwcie się moim podekscytowaniem.W sumie to po recenzji Czarnej Inez :* go kupiłam i nie żałuję,bo jestem pod wielkim wrażeniem tego produktu,zobaczymy jak będzie dalej ;)Cieszę się,że poprzez blogi można odkryć takie perełki.
Tylko co będzie teraz z pozostałymi linerami? Pewno pójdą w odstawkę,bo już jestem uzależniona od malowania nim kresek:)Jest wyjątkowo łatwy w obsłudze i jeżeli nie umiecie robić kresek,a chcecie się nauczyć,to ten eyeliner i ten pędzelek powinien ułatwić sprawę;)
Muszę go poużywać i wtedy pojawi się pełna recenzja;)
Kusi Was ten eyeliner czy macie już swojego ulubieńca?
Buziaki
Basia


środa, 25 kwietnia 2012

Bikor Podkład w pudrze Wet & Dry - mistrz kamuflażu?


Witam:-) Dzisiaj recenzja bardzo ekskluzywnego produktu jakim jest
firmy BIKOR
Skład:
TALC,MICA,TITANIUM DIOXIDE,POLYETHYLENE,PHENYL TRIMETHICONE,POLYMETHYSILSESQUIOXANE,PARFUM,METHICONE,QUATERNIUM-15. (+/- mAY CONTAIN): ci 77491,ci 77492,ci 77499.

Produkt ten testowałam od dawna,nie zawsze była okazja go używać,bo przyznam szczerze,że na co dzień szkoda mi go było,używałam na szczególne potrzeby,na wyjścia, na wykończenie makijażu wieczorowego, ale bardzo często służył mi jako korektor,pod oczy i na zaczerwienienia koło skrzydełek nosa,czy do zakamuflowania niespodzianek.

                Sam podkład w pudrze mieści się w kartoniku,idealnie nadaje się na prezent,bo pięknie wygląda.
Ja swój puder posiadam w kolorze  03 / jest to najbardziej kamuflujący odcień spośród 3 kolorów.Myślałam,że będzie on ciemny,ale kolor jest dość jasny i idealnie dopasowuje się do mojej cery,stapia się z nią idealnie.


Bikor Wet & Dry 3 przeznaczony jest do najbardziej problematycznej skóry. Delikatnie rozświetla, perfekcyjnie kryje niedoskonałości oraz znacząco matuje skórę. Intensyfikację krycia uzyskujemy poprzez użycie Bikor Wet & Dry na mokro. Puder Bikor Wet & Dry sprawdza się również, jako baza pod cień.




Producent obiecuje,że podkład spełnia 3 funkcje jako:

Mistrz kamuflażu
Jest lekkim pudrem, którego trwała formuła idealnie dopasowuje się do każdego koloru i rodzaju cery.
Na mokro pełni funkcje korektora - perfekcyjnie kamuflując niedoskonałości.
Stosowany na sucho matuje strefę T oraz utrwala makijaż.

Dodaje naturalnego blasku

Bikor Wet & Dry doskonale rozprasza światło, ujednolica kolor, nadając cerze naturalny i zdrowy wygląd. Sprawdza się, jako baza pod cienie do powiek oraz ułatwia szybką korektę makijażu w ciągu dnia. Kosmetyk zawiera filtr fizyczny, który działa ekranizująco, chroniąc skórę przed szkodliwym promieniowaniem UV.

Posiada aksamitną formułę

Wspaniale sprawdza się na skórze, tworząc na jej powierzchni delikatny film. Ze względu na wysoki poziom rozdrobnienia nie pozostawia białego nalotu oraz widocznych przejść. Zapewnia uczucie komfortu stanowiąc perfekcyjne wykończenie makijażu.


Zasady stosowania podkładu Wet&Dry są następujące:
Pudru Wet & Dry używamy też jako korektora - na sucho, aplikując go na wybrane partie twarzy (okolice pod oczami, skrzydełka nosa, drobne wypryski). Stosujemy wtedy gąbeczkę dołączoną do opakowania. W celu uzyskania intensywniejszego efektu kamuflującego, nakładamy puder na mokro. Część gąbeczki moczymy w małej ilości wody, a następnie ruchem dociskającym nabieramy W&D.
Puder W&D może również zastąpić fluid. Nałożony na mokro, na całą twarz daje efekt kamuflujący i wyrównujący koloryt, zbliżony do działania płynnego podkładu. W&D używamy także aby „zagruntować” płynny fluid. Zabieg ten spowoduje, że podkład będzie się utrzymywał przez cały dzień, bez rozmazywania i rozwarstwiania. Puder W&D jest doskonały do matowienia tzw. strefy T (czoło, nos, broda). Szczególnie dobrze sprawdza się w szybkich poprawkach makijażu w ciągu dnia, gdy chcemy zniwelować nieestetyczne świecenie się skóry. W&D jest także idealną bazą pod makijaż oczu. Nałożony na całą górną powiekę od linii brwi do linii rzęs, sprawi, że cienie będą utrzymywały się przez cały dzień. Nie będą się rozmazywały oraz rolowały w zagłębieniach powieki.


Moja opinia:
 Opakowanie:
Podkład w pudrze zawarty jest w bardzo eleganckim opakowaniu,wygląda jak tradycyjny puder w kamieniu, zawartość to 10 g, w środku opakowania załączoną mamy gąbeczkę,dodam,że jest to gąbka świetnej jakości,która sprawdza się przy nakładaniu produktu na mokro.Bez problemu można ja prać i nic się z nią nie dzieje,nie jest to zwykła gąbeczka,a lateksowa,elastyczna,bardzo fajna.

Zapach
Zapach jest lekko pudrowy,znośny, w niczym nie przeszkadza:-)

Konsystencja
I właśnie sekret tkwi w konsystencji produktu.To nie jest typowa konsystencja pudru sypkiego,jest jedwabista,aksamitna i miękka,delikatna,lekko woskowa,w każdym razie nie jest sucha,bardzo łatwo przylega do warstwy naszego naskórka, gdyż puder jest bardzo dobrze rozdrobniony,świetnie nabiera się na pędzel czy gąbeczkę.

Aplikacja 
Puder najbardziej lubię używać przy pomocy pędzla kabuki,świetnie nabiera produkt,stosuję do niego również załączoną gąbeczkę i pędzel do korektora,bo w tej roli także się sprawdza.
Aplikujemy go na sucho pędzlem lub na mokro gąbeczką lateksową.



Działanie
Świetny produkt.Uwielbiam,a już mi się kończy.Pięknie się nakłada, już sam puder na sucho,potrafi ładnie ujednolicić koloryt naszej cery,jego formuła jest świetna,idealnie przylega do naszej skóry,dopasowuje się,nie tworzy maski.Buzia wygląda naprawdę super po jego użyciu.Kryje dobrze na sucho,nadaje się pod oczy do maskowania cieni jako korektor lub do maskowania innych defektów. W lecie sprawdzi się jako samodzielny produkt zamiast płynnego podkładu,gdyż nie jest ciężki,a kryje fajnie.Ja bardzo lubię też wykańczać nim makijaż wyjściowy, wtedy kładę go na podkład, on dodatkowo wzmacnia krycie podkładu,buzia wygląda super.Największą siłę krycia podkładu WET&DRY uzyskujemy stosując go na mokro,jednak tym sposobem,stosowałam go tylko na wieczór lub w makijażu sesyjnym,gdyż jest wtedy dosyć widoczny na twarzy,kryje jak kamuflaż,lubi też podkreślić pory,takiego efektu nie ma przy stosowaniu go na sucho.Na mokro po prostu trzeba uważać,bo łatwo przesadzić. Bardzo fajnie matuje,ale jak dla mnie za mało.Idealny do torebki,w ciągu dnia świetnie służy do poprawek makijażu,choć rzadko go zabieram,bo chciałabym,aby nigdy się nie skończył:D
Nie wyrządził mojej skórze krzywdy,polecam dla osób,które chciałyby zakryć zaczerwienienia związane np. z rumieniem,przebarwienia,a jednocześnie chciałyby coś delikatnego,nie tworzącego maski.
Czy kupię ponownie- zdecydowanie TAK,jak tylko będę miała mniej wydatków,bo chciałabym go mieć na ważniejsze wyjścia.

Cena - 85 zł
Cena to chyba jedyny minus,bo jednak 85zł to spory wydatek,ale jakość produktu rekompensuje wszystko.
Jest to produkt profesjonalny.

Dostępny w sklepie BIKOR
 http://www.sklep.bikor.pl/

Ocena: 5/5      
                                                                                                     
Napewno znacie słynną ziemię egipską firmy BIKOR, prawda;-)A czy znacie podkład WET&DRY?
Na moim blogu możecie też poczytać inne recenzje czwórki cieni BIKOR [Tu],błyszczyka [Tu] oraz cienia wypiekanego Mono [Tu]:-)
                                                                                                                                           Pozdrawiam




wtorek, 17 stycznia 2012

Oriflame, Very Me, Smoothie Foundation (Podkład kryjący)Porcelain

Dzisiaj napisałam również recenzję podkładu z Oriflame,który otrzymałam do testowania.W swoich recenzjach staram się nie owijać w bawełnę.Zawsze piszę to co uważam,za słuszne i tak też będzie tym razem.

Co obiecuje producent?


Witaminowy koktajl dla  skóry! Wygładzający, odżywczy podkład wzbogacony ekstraktem z owoców leśnych i jogurtu zapewnia perfekcyjny efekt kryjący.
Twarzą kosmetyków z serii Very Me jest Ewa Farna,ale czy to powód by po nie sięgać?Przekonajmy się,czy warto zainteresować się podkładem...

Dostępny jest w 4 odcieniach: 
- Porcelain,
- Ivory,
- Sand,
 - Cocoa
Ja swój posiadam w odcieniu Porcelain,musze przyznać,że odcień jest bardzo ładny,ale dla mnie zbyt jasny,więc nadaje się typowo dla bladzioszków,jeśli poszukujecie bardzo jasnego odcienia,to ten taki jest...


Skład: Aqua, Isodecyl Neopentanoate, Butylene Glycol, Glycerin, Cyclopentasiloxane, Polysorbate 80, Butyrospermum Parkii Butter, Dimethiconee, C20-22 ALlcohols, Methylparaben, Imidazolidynyl Urea, Propylparaben, Cetyl Acetate, Oleyl Acetate, Stearyl Acetate, Disodium Edta, Polysorbate 20, Sorbitan Isostearate, Yogurt Extract, Fragaria Vesca Extract, Rubus Fruitcosus Extract, Rubus Idaeus Extract, Vaccinium Angustifolium Extract, Parfum, Sodium Hydroxide, ACcetylated Lanolin Alcohol, Glyceryl Acrylate / Acrylic Acid Copolymer, Propylene Glycol, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate.

Cena: 19,90zł / 30ml (ale często bywa w promocji)


Moja opinia:
Zacznę od tego,że mam cerę tłustą z lekkimi niedoskonałościami i zaczerwienieniami .Sądziłam,że skoro producent pisze,że jest to podkład kryjący,to tak będzie.Jednakże rozczarowałam się.
Podkład ten z kryjącym nie ma nic wspólnego.Powiedziałabym,że jest to lekki krem tonujący.
Nie kryje prawie wcale,a jedynie delikatnie wyrównuje koloryt cery, dlatego moim zdaniem nadaje się jedynie dla osób z cerą normalną,która jest prawie idealna.
Mogę jedynie polecić go nastolatkom, które nie mają problemów z cerą,a potrzebują jedynie delikatnego kosmetyku dla podkreślenia kolorytu.Ten podkład jest trochę tłusty i nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem dla osób z cerą tłustą, młodych cer, a szczególnie z niedoskonałościami.
U mnie nie sprawdza się, nieodpowiedni do mojego typu cery, właśnie przez tą tłustą konsystencję.
Nawilża i dlatego być może nadaje się do cery suchej, jednakże z drugiej strony wchodzi w każdą nierówność i ją podkreśla,zbiera się w załamaniach,kiepsko się rozprowadza,robi smugi.Moja buzia świeci się odrazu po jego nałożeniu, przypudrowanie jest konieczne.Po 2 godzinach schodzi i twarz nie wygląda estetycznie.Jedyne dwa plusiki tego podkładu to jasny kolor,jeśli ktoś poszukuje takiego i dosyć ładny przyjemny zapach owocowego jogurtu.


Jeżeli nie macie kontaktu z konsultantką firmy, zapraszam na stronę www.oripolska.pl


Moja ocena 2/6

Jeżeli miałyście ten podkład to podzielcie się swoimi odczuciami?