poniedziałek, 19 września 2011

Cień wypiekany BIKOR Mono B108 -metaliczny fiolet

Witajcie Kochane.Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją wypiekanego cienia Mono B108,który dostałam do testowania od firmy BIKOR

Cienie Mono BIKOR występują w ośmiu energetyzujących kolorach.Wszystkie dostępne możecie zobaczyć na stronie producenta,zapraszam do linku,tam można również przeczytać ich opis.

Ja otrzymałam do przetestowania piękny metaliczny fiolet o numerku B108 













    

Waga 3g 
cena 50zł
 Cień zapakowany jest w srebrny kartonik,bardzo elegancko wyglada i widać od góry kolor cienia              

Moje wrażenia:
 Ja nie jestem aż taką zagożałą  fanką cieni wypiekanych,ale ten z kolei zauroczył mnie cudownym kolorem,jest to piękny chłodny odcień metalicznego fioletu,w słońcu cudownie lśni i opalizuje na różne kolory, można się w nim poprostu zakochać.Nie ma tu grama tandetnego błysku brokatu,cień jest bardzo dobrze zmielony,nie jest typowo suchy jak cienie wypiekane,ma fajna konsysytencję,jest taki lekko mokry i fantastycznie napigmentowany.
Cień te można stosować i na sucho i na mokro.Ja osobiście lubię go stosować tylko na mokro,albo jako dodatek do innych cieni prasowanych.A dlaczego?Na mokro odcień jest dużo bardziej głęboki, napewno trwalszy,fantastyczny do przydymionego makijażu oka, można nim wykonać bardzo ładnie wygladająca kreskę,ale niestety trzeba umieć go odpowiednio nałożyć.Przyznam, że nie umiem go zastosować solo na oko na sucho,a szkoda, bo ma cudny kolor,nakładany na bazę nie wygląda dobrze,przy próbie roztarcia całkowicie znika z powieki,brudzi i osypuje się, a przy nakładaniu na mokro te problemy znikają.Próbowałam kilka razy i rezygnuję..W takim przypadku mogę go stosować jedynie jako dodatek na inny cień prasowany i tutaj już wszystko w normie.Przyznam, że poczwórne cienie BIKOR, które prezentowałam Wam wcześniej o wiele bardziej podbiły moje serce.Niewiem czy to trafiłam na taki odcień,ale jest trudny w aplikacji,osoby nie doświadczone będą mieć problem,a cena jednak jest wysoka,jak za jedeń cień.Wole czwóreczki,które bardziej polecam,bo są warte zakupu;-)

Plusy: piękne kolory,mocne napigmentowanie,wydajność,trwałość( na mokro)
Minusy: cena,aplikacja na sucho sprawia problemy,osypywanie 


A Wy lubicie cienie wypiekane? 

No i zakańczając recenzję wspomne, że chyba wielkimi krokami zbliża sie do nas Pani Jesień,dzisiaj jest strasznie ponuro,człowiek aż traci chęć na cokolwiek,oj będziemy szukać tego słoneczka. 

                                                                                                                             Pozdrawiam ciepło
                                                                                                                

33 komentarze:

  1. swietny ten cien. :)Zapraszam do mnie nowa notka . milo bedzie jak zajrzysz . :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Boziu cudowny kolor na swatach....

    OdpowiedzUsuń
  3. kolor ma ładny... ale jako że ciągle nie mam wprawy, pewnie bardzo bym się naprzeklinała przy rozcieraniu

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały kolor aczkolwiek ja... ja nie lubię wypiekańców. W sumie nawet nie wiem czemu, ale nie mam ich za dużo, nie kupuję i jakoś nie ciągną mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny kolor. Ale jak z nakładaniem są problemy to ja podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Już widzę ten kolor z moimi oczami. Mrrau! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cena przeraża ale kolor jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam żadnych cieni wypiekanych,ale na pewno sobie jakiś zakupie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie eksperymentowałam z wypiekanymi cieniami, chociaż mnie kuszą :)

    No niestety jesień coraz bliżej, a dzisiejszy dzień był tego dowodem :<

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam wypiekane cienie, a ten kolor przemawia do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor jest cudny,zgadzam sie, jesli macie wprawe w aplikowaniu cieni wypiekanych,to polecam,zwłaszcza na mokro:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale śliczny kolor!! Taki niejednoznaczny, przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam fiolety, a ten jest po prostu przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten kolor jest cudowny! Normalnie to ja nie lubię ciemnych cieni, ale tego bym chętnie przygarnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor przecudny, ale nie wiem czy skusiłabym się za taką cenę.
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładny kolor :) Ale ta cena... nie na mój budżet ;P

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, ze taki troche niebardzo bo odcien ma swietny:)

    OdpowiedzUsuń
  18. piękny odcień, bardzo dobra pigmentacja. Szkoda, że się osypuje

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie używałam, ale ten wydaje się fantastyczny :) Ja ciemne kolorki zawsze aplikuję na mokro :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szczerze to kurcze nawet nie mam wypiekanych cieni! Trzeba to zmienić, kolor fajny, ale nie dla mnie. Osoby, która maluje tylko siebie i to na co dzień. W sumie ten cień jest mało praktyczny


    femalepleasurelola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. niestety pani jesień nie jest mile widziana :)

    piękny kolor, widać, że jest dobrze napigmentowany ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładny kolorek, ja ostatnio zaniedbałam fiolety i już się nimi nie maluję.
    A jesień widać wszędzie i wcale mnie to nie cieszy :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Hi! I found your blog and I like it so much!I love this color!
    Come and visit my blog, and if you like it, follow me, I'll be waiting for you!

    Cosa mi metto???

    OdpowiedzUsuń
  24. ja za wypiekanymi nie przepadam, ale kolorek super :)


    mozesz wygrać zestaw pędzli do makijażu Mery Macom, zapraszam na bloga: www.matleenamakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny cień, szkoda jedynie, że są one takie drogie :/

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładny kolor :) Miło, że mnie odwiedziłaś - obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ale cudowny kolor :)
    Oczywiście obserwuję :)
    Zapraszam również w wolnych chwilach do mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za każdy komentarz,sprawia mi to wielką radość i daje znak,że czytacie moje posty:-)
Proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga i reklam,bo Twój komentarz wyląduje w spamie!